nauka

Życie mogło rozwinąć się nawet na 100 milionach planet Drogi Mlecznej

Nie dalej jak dwa tygodnie temu taksówkarz, z którym podczas jazdy rozmawiałem o wyświetlaczach na szybach samochodów osobowych, zapytał mnie, trochę od czapy, czy wierzę w to, że „gdzieś tam” istnieje inteligentne życie pozaziemskie. Odpowiedziałem, że to nie jest kwestia wiary, a prawdopodobieństwa – co prawda dziś wiemy tylko o jednej zaawansowanej technologicznie cywilizacji, ale wraz ze zwiększaniem się liczby odkrytych planet pozasłonecznych, zwiększają się też szacunki dotyczące ilości miejsc, w których mogło rozwinąć się życie. A najnowsze obliczenia wskazują, że tylko w naszej galaktyce takich miejsc może być nawet 100 milionów.

Międzynarodowa grupa astronomów i astrobiologów pod przewodnictwem Louisa Irwina z University of Texas w El Paso, postanowiła, na podstawie najnowszych danych, oszacować ilość miejsc, w których w naszej galaktyce mogły rozwinąć się skomplikowane organizmy biologiczne, których proces powstawania jesteśmy sobie w stanie wyobrazić na podstawie mechanizmów odkrytych do tej pory. W tym celu opracowali oni nowy wskaźnik o nazwie Biological Complexity Index (BCI), dzięki któremu uszeregowali oni ciała niebieskie, łącznie z księżycami, w oparciu o ich obserwowalne cechy. Celem BCI jest oszacowanie prawdopodobieństwa, z jakim na danym obiekcie rozwiną się (lub rozwinęły się) złożone organizmy żywe.

Z ich obliczeń wynika, że spośród prawie 1700 odkrytych do tej pory planet pozasłonecznych, jedynie 11 ma większe BCI niż Europa, jeden z księżyców Jowisza. Nie jest to dużo, ale do tej pory przebadano tylko niewielki fragment nieba, a i tak nie wszystkie dane zostały już przeanalizowane. A na podstawie tego co wiemy dzisiaj, szacuje się, że w naszej galaktyce może znajdować się nawet 17 miliardów światów, które w jakimś stopniu przypominają Ziemię. Autorzy raportu szacują więc, że spośród nich „jedynie” 100 milionów światów nadawać się będzie do tego, by rozwinęły się na nich i/lub utrzymały skomplikowane organizmy żywe.

Z ludzkiego punktu widzenia to oczywiście bardzo dużo, ale biorąc pod uwagę jak ogromny jest wszechświat, czy choćby nasza własna galaktyka, szanse na to, że w przewidywalnej przyszłości rzeczywiście spotkamy inne rozwinięte technologiczne cywilizacje, lub choćby skomplikowane organizmy żywe, są raczej znikome.

Zdjęcie: Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics


podobne treści