news

Zima i mróz mogą wpłynąć na czujnik wilgotności w iPhonie

Według instrukcji iPhone powinien działać w temperaturach od -20 do 45 stopni Celsjusza. Wydaje się, że to prawda. W niskich temperaturach wskaźnik wilgotności iPhone’a może spowodować zagrożenie. 

Polska strona Moje Jabłuszko przeprowadziła kilka testów na iPhonach, żeby sprawdzić, jak zachowują się w zimowych temperaturach. Zima za pasem w końcu i trzeba mieć się na baczności, jeżeli – nie daj boże – nasz iPhone wyląduje w zaspie albo zwyczajnie przymarznie nam do ucha. Celem badania było przede wszystkim potwierdzenie, czy czujnik wilgiotności zamontowany w iPhonie zmieni kolor na czerwony – właśnie ze względu na radykalną zmianę temperatury.

Testy nie były przeprowadzone w idealnych warunkach i na pewno nie były przeprowadzone zgodnie ze sztuką, ale pokazują, że czujniki bywają niedokładne i zmieniają kolor (sygnalizując krytyczne warunki) już przy -11 stopniach zamiast przy sugerowanych w instrukcji -20. 

Generalnie rzecz biorąc, czujnik ma pokazywać zawilgocenie i mógłby łaskawie też nie reagować zmianą koloru, jeżeli bierzemy iPhona…do wanny z gorącą wodą. [Rosa Golijan, Moje Jabluszko i Slashdot]


podobne treści