ciekawostkinewssprzęt

Zeiss zapowiada premierę swych pierwszych gogli Virtual Reality

Wirtualna rzeczywistość wabi kolejnych producentów z mocą porównywalną do zainteresowania tworzonym przez nich sprzętem. Do Oculusa, Samsunga i Google dołączył wczoraj niemiecki Zeiss, który dokonał oficjalnej prezentacji swych pierwszych, smartfonowych gogli Virtual Reality – Zeiss VR.

Z pierwszych, wciąż mocno pobieżnych opisów gadżetu wynika, że będzie on współpracować ze znakomitą większością smartfonów o rozmiarach mieszczących się w zakresie od 4,7 do 5,2 cala. Oczywistym jest, że obsłuży zatem większość najpopularniejszych telefonów z absolutnego rynkowego topu, ale nie będzie w stanie pomieścić w sobie dużych gabarytowo phabletów w rodzaju iPhone’a 6 Plus, Samsunga Galaxy Note 4 czy LG G3. O zakupie Zeiss VR mogą też zapomnieć posiadacze smartfonów z kafelkowym OS-em Microsoftu. Gogle nie zostaną wyposażone we wsparcie dla aparatów z Windowsem Phone i będą działać wyłącznie w kooperacji z telefonami opartymi na Androidzie lub iOS.

Samo funkcjonowanie urządzenia ma być – zdaniem jego producenta – bardzo intuicyjne i proste. Gogle dysponują widocznym na grafikach slotem na specjalne szufladki dopasowane do poszczególnych modeli smartfonów. Po odpowiednim zainstalowaniu telefonu w ich wnętrzu, przypominającym nieco zmagania z kartami SIM, wystarczy już tylko włożyć okulary i uruchomić wybraną aplikację VR. Póki co, inżynierowie Zeissa przygotowali tylko dwa specjalne moduły dedykowane iPhone’owi 6 oraz Samsungowi Galaxy S5. Z czasem na rynek mają trafić kolejne moduły stworzone z myślą o pozostałych smartfonach, ale ich premiera ma być uzależniona od opinii zebranych przez firmę od pierwszych nabywców gogli. Ich los jest zatem, delikatnie mówiąc, mocno niewiadomy.

Zgodnie z oficjalnymi zapowiedziami firmy, gogle Zeiss VR trafią na rynek już w grudniu tego roku i będą dostępne do nabycia zarówno 99 dolarów. Jeszcze przed debiutem urządzenia do sieci ma trafić jego SDK przeznaczone dla deweloperów aplikacji na Androida i iOS.

Źródło: Gizmodo.com


podobne treści