news

Zdjęcie z Google Street View zmotywowało go do zrzucenia 45 kilogramów

Gdy Bob Mewse zobaczył zdjęcie zrobione przez przejeżdżający samochód Google Street View, coś w nim pękło. Był tak zawstydzony swoim widokiem, że postanowił przejść na dietę i zacząć ćwiczyć.

Mewse w rozmowie z Telegraph powiedział, że zdjęcie widoczne powyżej zmotywowało go do zmienienia czegoś w swoim życiu:

Byłem przerażony, gdy zobaczyłem tamto zdjęcie. Byłem na nim ogromny. Mój brzuch odstawał i wyglądał gigantycznie. Już od pewnego czasu myślałem o zrzuceniu paru kilogramów, lecz decyzję podjąłem dopiero po obejrzeniu zdjęcia. Byłem w tak fatalnym stanie, że nie mogłem jednocześnie mówić i chodzić. Miałem kosmicznie wysokie ciśnienie krwi i problemy z kręgosłupem wynikające z nadwagi.

Mewse dzięki ćwiczeniom oraz specjalnej diecie przygotowanej przez osobistego trenera zrzucił 45 kilogramów, to jest jedną trzecią swojej poprzedniej wagi. [Telegraph]


podobne treści


  • reggaestail

    Morał ten nikomu nie znany, ale prawdziwy, co McDonald’s spierzy, to Google naprawi :)

  • iforget911

    „Powiedzmy sobie szczerze, ludzie w Polsce zaczęli się księży bać, co nie jest dobrym znakiem. Ponieważ mam za sobą doświadczenia z międzywojennego dwudziestolecia,, kiedy ksiądz prefekt, czyli katecheta w szkole, miał na zasadzie Konkordatu, tak dużą władzę, że ani nauczyciele, ani uczniowie nie ośmielali się z nim zadzierać, taki strach jest dla mnie zrozumiały (…) Nie jest dla nikogo sekretem, że przed wojną inteligencja, zwłaszcza tzw. inteligencja twórcza, boczyła się na kościelny ‚ciemnogród’ i że przymiotnik ‚katolicki’ oznaczał dla niej ‚obskurancki’. Dopuszczano wyjątki, przyjmowane jednak jako rodzaj egzotycznych zwierząt.” Czesław Miłosz, 1991 r. Chcesz wiedzieć więcej? http://www.ksiegarniaswit.pl/88173-dokad-kler-prowadzi-polske.html