biznesWiadomość główna

Zamieszki w fabryce Foxconnu

Foxconn zmuszony został do zamknięcia fabryki w chińskiej prowincji Shanxi po tym jak wśród ich pracowników wybuchły zamieszki.

Nie wiadomo dokładnie co rozgniewało robotników do tego stopnia, że aż 40 osób trafiło do szpitala. Niektóre źródła twierdzą, że zamieszki wybuchły po tym jak jeden z ochroniarzy uderzył pracownika. Inne mówią o tym, że spowodowały je rywalizujące ze sobą grupy robotników. Wiadomo natomiast, że incydent rozpoczął się w okolicach 23 miejscowego czasu a policja opanowała sytuację około trzeciej nad ranem. W szczytowym momencie brało w nim udział około 2000 osób.

Fabryka została zamknięta „by dać ludziom czas na uspokojenie się”. Rzecznik Foxconnu odmówił udzielenia odpowiedzi na pytanie czy w tej konkretnej fabryce produkowane były elementy iPhone’a 5.

Nie jest to pierwszy tego typu przypadek w placówce Foxconnu. W marcu tego roku pracownicy tej samej fabryki zastrajkowali ponieważ nie przyznano im obiecanej podwyżki. W czerwcu tego roku wybuchły też zamieszki w fabryce w Chengdu.

[Bloomberg, Engadget, NY Times]


podobne treści