newssmartfony

Xperia Z i Xperia ZL – najlepsze smartfony w historii Sony?

Koniec spekulacji i plotek – smartfony Sony Xperia Z i Sony Xperia ZL nareszcie doczekały się oficjalnego debiutu, niejako kończąc serię rozmaitych doniesień na swój jakże lotny temat. Nowe flagowce Sony mogą być dużą szansą japońskiej firmy na przełamanie niekorzystnego trendu i nawiązanie do wyników sprzedaży ścisłej czołówki „Androidowych” producentów. Oto czego możemy się po nich spodziewać.

Trudno powiedzieć, który z nadmienionych smartfonów ma zastąpić bondowską Xperię T w roli obecnego flagowca Sony. Choć z różnych plotek – nie licząc może tych zupełnie najnowszych – można było wywnioskować coś zupełnie innego, Xperia Z i Xperia ZL są właściwie identyczne. No… przynajmniej wewnątrz

Obydwa urządzenia dysponują dużymi, 5-calowymi ekranami z technologią Mobile Bravia Engine 2 o rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli (aka Full HD), wspieranymi 2 GB-ami RAM-u, mocnymi, czterordzeniowymi procesorami Qualcomm Snapdragon S4 Pro, 13–megapikselowymi kamerami (z czujnikiem Exmor RS), 16 GB-ami wbudowanej pamięci wewnętrznej (rozszerzalnej dzięki obecności slotu kart micro SD), modułem NFC, łącznością Wi-Fi i garścią ciekawych funkcji niespotykanych w urządzeniach oferowanych przez konkurencję (najciekawiej na papierze prezentuje się chyba funkcja Battery Stamina umożliwiająca całkowite odcięcie danych docierających do telefonu z różnych sieci, wydłużając czas jego działania w trybie standby o nawet 400%). Obydwa pracują też pod kontrolą nieomalże najnowszego Androida 4.1 Jelly Bean z autorską nakładką Sony Experience Flow UI.

Najwyraźniejszą różnicą pomiędzy obydwoma smartfonami jest rzecz jasna ich wygląd. Choć Xperia Z posiada nieco cieńszą obudowę (7,87 mm vs. 9,9 mm), jest większa i zdecydowanie mniej kompaktowa od bliźniaczej sprzętowo Xperii ZL (której front – nawiasem mówiąc – składa się prawie wyłącznie z… ekranu). Jej obudowa – pokryta czymś na kształt gładkiego szkła i plastiku – jest w stanie przez około 30 minut zachować pełną szczelność pod wodą (np. w wannie lub toalecie). Poza rozmiarami (jak widać na poniższych zdjęciach) – urządzenia różnią także baterie: Xperia Z dysponuje 2330 mAh, a Xperia ZL 2370 mAh akumulatorem. Godnie.

Według pierwszych, na razie trudnych do zweryfikowania relacji – zarówno Xperia Z, jak i Xperia ZL działają piekielnie szybko i z powodzeniem mogą aspirować do miana najlepszych smartfonów w historii japońskiej firmy. Jeśli tak rzeczywiście będzie – a nie wydaje mi się, by pierwsi recenzenci lecieli z nami w kulki – Sony może wkrótce stać się głównym rywalem Samsunga na zdominowanym przez Koreańczyków rynku Androidów. Wydaje mi się, że zarówno Sony, jak i my możemy się tylko z tego cieszyć – nam, konsumentom, większa konkurencja na pewno nie zaszkodzi.

Zdjęcia pochodzą z serwisu Gizmodo.com


podobne treści