wynalazki

Wynalazki NASA, których używamy każdego dnia

Może się wam wydawać, że NASA zajmuje się tylko wysyłaniem człowieka na Księżyc lub urządzeń na Marsa. Ale przy okazji badań nad eksploracją kosmosu, w laboratoriach NASA powstaje również wiele innych przydatnych rzeczy.

- Filtry do wody. Te, których używamy w domach bazują na technologii używanej przez NASA do oczyszczania z mikroorganizmów wody zabieranej w kosmos.

- Plastikowe szkła nie do zarysowania. Szkła optyczne wykonane z plastiku mają tę przewagę nad szklanymi, że nigdy się nie zbiją. Mogą się za to zarysować. Ale nie zawsze, NASA opracowała sposób na to, żeby plastikowe ekrany oraz osłony hełmów nie mogły być zarysowane przez drobiny piasku oraz inne fragmenty krążącego po kosmosie śmiecia. Licencję na tę technologię kupił producent okularów przeciwsłonecznych, firma Foster – Grant: jej produkty stały się hitem.

- Joystick. Lunar Roving Vehicles (LRV) były pojazdami kołowymi używanymi do jazdy po powierzchni Księżyca przez astronautów biorących udziałach w programach Apollo. Sterowano nimi przy pomocy joysticków, które potem podbiły serca użytkowników pierwszych komputerów. Choć nie tyle, by graczenie katowali joysticków na potęgę.

- Termometry douszne. Wciąż jeszcze nie jakoś bardzo popularne w Polsce, ale podbijające Zachód już od roku 1991. Mierzą temperaturę, odbierając podczerwień, a firma Diatek, która wprowadziła je na rynek, skorzystała z pewnych wcześniejszych rozwiązań opracowanych przez NASA w celu używania podczerwieni do mierzenia temperatury gwiazd.

- Satelity komunikacyjne. Jak się domyślacie, wymyślone przez NASA, żeby załogi promów kosmicznych mogły nawiązywać kontakt z naziemną kontrolą lotów. Pomysł przyjął się i obecnie 200 takich satelitów okrąża Ziemię każdego dnia, dzięki czemu możecie w każdej chwili zadzwonić do swojego przyjaciela w Pekinie, nawet jeśli sami jesteście w Pcimiu. Oprócz tego, że Amerykanie dali nam też przy okazji do tego wszystkiego telewizję satelitarną, to jeszcze technolgia zaprojektowana do naprawy sygnału wysyłanego z pojazdów kosmicznych, dziś używana jest, by eliminować błędy pojawiające się w obrazie i dźwięku w naszych telewizorach.

- Wykrywacz dymu. Kiedy w latach 70. naukowcy z NASA projektowali Skylab, pierwszą amerykańską stację orbitalną, uznali że miło by było, gdyby jej załoga była informowana na bieżąco w razie pożaru na pokładzie stacji. Dlatego też we współpracy z firmą Honeywell Corporation opracowała prototypy wykrywaczy dymu. Takich, jakie teraz stosuje się powszechnie niemal w każdym miejscu naszej planety.

- Chipy komputerowe. Coś, bez czego nie wyobrażamy sobie teraz życia. Ich praszczurami były układy scalone używane w komputerach pokładowych podczas programu kosmicznego Apollo.

- Bezprzewodowe narzędzia – wiertarki, odkurzacze… Wszystko tego typu. Po raz pierwszy używane były przez astronautów, którzy opuszczali pojazdy kosmiczne na zewnątrz, w przestrzeni kosmicznej.

- Aparaty słuchowe. W latach 70. w NASA pracował ambitny inżynier Adam Kissiah Jr., prowadzący badania nad implantem, który używałby impulsów elektrycznych, pobudzających nerw słuchowy i ułatwiających słyszenie. Kiedy Kissiah opuścił NASA, założył firmę BioStim. I to właśnie ona zajęła się produkcją pierwszych aparatów słuchowych.

- Pompy insulinowe. Naukowcy z Goddard Space Flight Center pracowali wiele lat nad systemem zajmującym się monitorowaniem funkcji życiowych astronautów wysyłanych na długie misje kosmiczne. W latach 80. rezultaty ich badań zastosowano w urządzeniach stale kontrolujących poziom cukru u pacjentów z cukrzycą i podających im automatycznie insulinę wtedy, kiedy tylko tego potrzebują. Czyli w pompach insulinowych, znacznie ułatwiających życie diabetykom już od 30 lat.

A także wiele, wiele innych… Chyba trzeba podziękować chłopcom z NASA za kawał dobrej roboty przez te wszystkie lata. Niewątpliwie uczynili nasze życia łatwiejszymi i przyjemniejszymi.


podobne treści