ciekawostkisprzęt

Wszystkie nowe telewizory „smart TV” Samsunga będą działać w oparciu o Tizen

Latem zeszłego roku koreański gigant dokonał oficjalnej prezentacji pierwszych prototypów swych telewizorów opartych na open-source’owym systemie Tizen. Mimo licznych spekulacji na temat możliwego debiutu tej platformy w kolejnych smartfonach lub zegarkach firmy, wszystko wskazuje na to, że to właśnie one staną na czele jej pochodu na drodze do wyzwolenia się z więzów Androida. Zgodnie ze środowym oświadczeniem Samsunga, każdy z jego nowych telewizorów typu smart TV, który trafi na rynek w 2015 roku zostanie wyposażony w jego własny wariant systemu Tizen.

Choć dokładne możliwości telewizorów zostaną ujawnione dopiero w trakcie najbliższych targów Consumer Electronics Show w Las Vegas, już dziś wiemy, że będą one dysponować kilkoma ciekawymi funkcjami, typowymi dla prawdziwie nowoczesnego urządzenia tego typu. Najciekawiej z nich prezentuje się chyba opcja bezprzewodowego streamowania obrazu na inne urządzenia Samsunga przy wykorzystaniu technologii Wi-Fi Direct. Cały proces przebiega ponoć niezwykle prosto – użytkownik telewizora wyszukuje następne gadżety za sprawą wbudowanego modułu Bluetooth LE, a następnie rozpoczyna przesyłanie multimediów na wybrany tablet czy smartfon firmy. I tu nie obejdzie się jednak bez pewnych obostrzeń. Z dotychczasowych komentarzy wynika, że posiadacze sprzętu nie będą mogli streamować w ten sposób niektórych treści, takich jak chociażby poszczególne wydarzenia sportowe. Nie wiadomo jednak, jak miałaby wyglądać ewentualna blokada tej funkcji.

Rezygnacja z Google TV i obszerna przesiadka na Tizen to ewidentny zwiastun kierunku, w jakim zamierza podążać Samsung. Nie jest tajemnicą, że od dawna marzy on o zmniejszeniu swej zależności od Google, a system jawi mu się jako szansa na stworzenie faktycznej alternatywy dla Androida. Wydaje się więc, że możemy spodziewać się, iż telewizory to tylko początek jego przygody z tą platformą.

Miejmy nadzieję, że targi CES przyniosą nam kilka odpowiedzi na temat najbliższych planów firmy.

Źródło: Engadget.com


podobne treści