news

Wskutek migreny mówi z chińskim akcentem

Objawy migreny są bardzo dokuczliwe, ale zazwyczaj ograniczają się do bólu, mdłości, osłabienia i światłowstrętu. Ale żeby migrena zmieniała głos? 35-letnia Brytyjka Sarah Colwill po ostatnim, bardzo silnym ataku choroby, mówi z chińskim akcentem.

Specjaliści z całego świata pochylili się nad przypadłością pani Colwill i ze zmarszczonymi czołami orzekli, że cierpi na Syndrom Obcego Akcentu. Podczas ataku migreny, w jej mózgu dokonały się zmiany w obszarze odpowiedzialnym za mowę. Jej głos brzmi zupełnie inaczej, niż wcześniej. Kiedyś miała dość niski, silny głos. Dziś piszczy niczym Chinka.

Atak migreny sprawia, że komórki krwionośne w mózgu się rozszerzają, co może powodować zmiany podobne do wylewu, przy tym także np. paraliż. Skutki zazwyczaj ustępują po kilku dniach, lecz w tym przypadku Syndromu nie cofają się.

Schorzenie nie jest wymysłem naukowców na użytek danego przypadku. Cierpi na nie około 20 ludzi na świecie, na przykład Amerykanin, który po wypadku zaczął mówić z francuskim akcentem. Pierwszy przypadek odnotowano w 1941 roku w Norwegii, gdzie raniona w głowę kobieta zaczęła mówić z niemieckim akcentem.

Następny był Brad Pitt.

[The
Times
, zdjęcie: http://www.flickr.com/photos/migrainechick/
/ CC
BY 2.0
]


podobne treści


  • Anonim

    Ludzie wydają majątki żeby nauczyć się obcego akcentu, a wystarczy walnąć się w głowę.

  • Anonim

    Ludzie wydają majątki żeby przyswoić obcy akcent, a wystarczy walnąć się w głowę. Przy dobrym celowaniu można nawet trafić na akcent tego języka obcego, którego akurat się uczysz.