news

Wkrótce będzie nas 7 miliardów

Film National Geographic podaje, że co sekundę rodzi się pięć osób, ale umierają tylko dwie. Do tego średnia długość życia rośnie w prawie wszystkich krajach. To nieuniknione – wkrótce na Ziemi będzie już 7 miliardów ludzi. [Gawker, Vulture]


podobne treści


  • tyhu

    Z czego połowa to chinole…

  • a

    moze by tak World War III?

  • rafal

    Świetny film. ‚a’ chyba nie wiesz o czym mówisz.

  • pio11

    a jesteś takim samym debilem jak ci inni przed tobą…. szkoda słów

  • Anonim

    sahara ma powierzchnię około 50 polsk, w każdej polsce można na luźno upchnąć 100 milionów ludzi, więc łatwo policzyć że zalesiając i zagospodarowując saharę można zrobić miejsce dla kolejnych 5 miliardów ludzi :D
    Piasek nie przeszkadza, wiele lasów rośnie na kilku centrymetrowej warstwie ziemi pod którą jest tylko piach.
    Dodatkowo, zacienienie powierzchni sahary, pozwoliłoby zatrzymywać wilgoć w ziemi.
    Potrzeba zaledwie kilkudziesięciu lat by zacząć czerpać korzyści z zagospodarowywania takich nieużytków.
    Oczywiście przeciętnemu człowiekowi który myśli tylko o końcu własnego nosa to się nie opłaca, ale całym społecznościom, a tymbardziej całej cywilizacji, to się bardzo opłaca, zwłaszcza kiedy myśli się o przyszłych pokoleniach.
    Zagadka, dlaczego Bill Gates inwestuje w rozwój Afryki? :)

    @a, nie WWIII, ale edukacja tych ludzi jest potrzebna, większośc z nich rodzi się w biednych krajach, ale gdyby zdobyli wykształcenie, mogliby przyspieszyć rozwój cywilizacji. Co za kilka tysięcy lat, mogłoby ziemian ochronić przed zakładą, a wkrótszym okresie czasu dałoby wszystkim korzyści materialne, dobry przykład to chiny które są jedną wielką fabryką która żyje w symbiozie z zachodem.
    Internet sprawia że zbliżamy się do ludzi z całego świata, z kim teraz mielibyśmy walczyć? Mamy znajomych w usa, w chinach, w gruzji, w australii, w niemczech, w rosji… kto z kim miałby walczyć? do przyjaciela strzelać?
    Naszymi wrogami są jedynie mąciciele którzy próbują zachwiać równowagą i naszym wspólnym międzynarodowym bezpieczeństwem i dobrobytem.
    Piszę z punktu widzenia europejczyka, ale obywatele krajów rozwijających się też są znacznie bezpieczniejsi niż w stytuacji gdyby jakiś fuhrer próbował odebrać im ich ziemię.

  • Anonim

    errata :P
    zakładą = zagładą ludzkości :D

  • Anonim

    sahara ma powierzchnię około 50 polsk, w każdej polsce można na luźno upchnąć 100 milionów ludzi, więc łatwo policzyć że zalesiając i zagospodarowując saharę można zrobić miejsce dla kolejnych 5 miliardów ludzi :D
    Piasek nie przeszkadza, wiele lasów rośnie na kilku centrymetrowej warstwie ziemi pod którą jest tylko piach.
    Dodatkowo, zacienienie powierzchni sahary, pozwoliłoby zatrzymywać wilgoć w ziemi.
    Potrzeba zaledwie kilkudziesięciu lat by zacząć czerpać korzyści z zagospodarowywania takich nieużytków.
    Oczywiście przeciętnemu człowiekowi który myśli tylko o końcu własnego nosa to się nie opłaca, ale całym społecznościom, a tymbardziej całej cywilizacji, to się bardzo opłaca, zwłaszcza kiedy myśli się o przyszłych pokoleniach.
    Zagadka, dlaczego Bill Gates inwestuje w rozwój Afryki? :)

    @a, nie WWIII, ale edukacja tych ludzi jest potrzebna, większośc z nich rodzi się w biednych krajach, ale gdyby zdobyli wykształcenie, mogliby przyspieszyć rozwój cywilizacji. Co za kilka tysięcy lat, mogłoby ziemian ochronić przed zagładą, a wkrótszym okresie czasu dałoby wszystkim korzyści materialne, dobry przykład to chiny które są jedną wielką fabryką która żyje w symbiozie z zachodem.
    Internet sprawia że zbliżamy się do ludzi z całego świata, z kim teraz mielibyśmy walczyć? Mamy znajomych w usa, w chinach, w gruzji, w australii, w niemczech, w rosji… kto z kim miałby walczyć? do przyjaciela strzelać?
    Naszymi wrogami są jedynie mąciciele którzy próbują zachwiać równowagą i naszym wspólnym międzynarodowym bezpieczeństwem i dobrobytem.
    Piszę z punktu widzenia europejczyka, ale obywatele krajów rozwijających się też są znacznie bezpieczniejsi niż w stytuacji gdyby jakiś fuhrer próbował odebrać im ich ziemię.