news

Wielka kolekcja muzyki

iTunes podaje, że mam 22 880 utworów w swojej kolekcji. To razem 70,9 dni muzyki i 145,26 GB miejsca na dysku. Pamiętacie, jak kiedyś przenosiło się jedną empetrójkę na kilku dyskietkach? 

Potem przyszedł czas na pierwszy odtwarzacz mp3. Miałem Grundiga z ko-lo-sal-ną jak na moje ówczesne postrzegania świata podyskietkowego, ilością pamięci – 64 MB! Mogłem nagrać całą płytę Kultu albo T.Love’u na szybko, albo zmieścić dwie naraz zrzucając wcześniej na dysk w gorszej jakości. Kolejna była komórka Samsunga z wymienną kartą pamięci, bodajże 32 MB (też można było nagrać kilka utworów) i wreszcie przyszedł czas na coś większego – YPK5 też od Samsunga. 2 GB pojemności rządziło! Tylko, że już nie za bardzo było kiedy słuchać tej muzyki…  

Technologia poszła niesamowicie do przodu i teraz nie trzeba się martwić o miejsce na dysku. Mój iPhone ma 16 GB, na G1 mam 2 GB, stos pendrive’ów w szufladzie niedługo osiągnie pojemność dysku w moim laptopie (pendrive’y to temat na osobną historię…). Nie mówiąc już o stosach starych, dobrych płyt CD, które schowałem gdzieś tak głęboko do szafy, że od pewnego czasu nie mogę sobie przypomnieć, gdzie mogą być. 

A na jednej z nich mam autograf Kazika. Teraz już pewnie będzie bardzo wypłowiały, ale powiedzcie sami, jak Kazik miałby się podpisać na jakiejkolwiek ze swoich piosenek z iTunes? No jak?

Grafika na podstawie Flickr, Mosesxan.


podobne treści


  • Anonim

    A moje płyty dumnie stoją pod ścianą na stojaku, chociaż dość mocno zakurzone :/

  • Rafał Tomański

    sam chciałem sobie taki stojak stworzyć po latach, ale nie mogę znaleźć płyt… :)

  • groovemanager

    Ja mam 3 regały od podłogi po sufit. Zbiór którego nie zastąpi nawet milion plików.

  • Rafał Tomański

    jakiś czas temu w Trójce słyszałem wywiad z Envee, który podobno niedługo będzie potrzebował osobnego pokoju na swoją kolekcję ;)