news

Widzieliście kiedyś smutniejszą książkę?

Droga pani Allison, dlaczego nie napisała pani książki kucharskiej
„Gotowanie w mikrofalówce dla dwojga”? Albo „Gotowanie w mikrofalówce”
lub „Smaczne, szybkie dania z mikrofalówki”? Co złego byłoby w
„Pysznościach na szybko” albo „Jedź zdrowo, nie męcz się przy garach”.
Doprawdy, cokolwiek, ale nie „Gotowanie w mikrofalówce dla jednej
osoby”.

Nęka mnie obawa, że osoby, które kupiły tę książkę dwadzieścia kilka lat temu, teraz nadal spędzają wieczory samotnie. Nie wymieniły nawet mikrofalówki na nową. Mam nadzieję, że jestem w błędzie.


podobne treści


  • Anna Małachowska

    Mogło być gorzej – „Samotne gotowanie w kuchence mikrofalowej”.