internetnews

Widział przez kamerę internetową, jak mordowano jego dziewczynę

Pewien Chińczyk z Pekinu rozmawiał na czacie ze swoją dziewczyną, Qian
Liu, która studiowała na Uniwersytecie York w Toronto. Usłyszał pukanie
do drzwi, zobaczył, że do środka pokoju wchodzi mężczyzna, a potem
oglądał szamotaninę. 10 godzin później w mieszkaniu znaleziono zwłoki dziewczyny obnażone od pasa w dół. Natrafił na nie właściciel budynku.

Chłopak ofiary powiedział CTV, że około 1 w nocy rozmawiał z Qian przez videochat, gdy ktoś zapukał do mieszkania. Dziewczyna rozpoznała gościa i wpuściła go do środka. Mężczyzna próbował ją objąć, zaczął się z nią szarpać, po czym wyłączył komputer. Wystraszony chłopak Qian skontaktował się ze wspólnymi znajomymi, którzy także przebywali w Toronto. Nikt nie zdołał jednak pomóc ani zawiadomić policji. Rano studentka została znaleziona martwa. W mieszkaniu nie było jej komputera, kamery internetowej, ani komórki.

Fora internetowe huczą od spekulacji na temat możliwej tożsamości mordercy. Znajomi obwiniają o zabójstwo konkretną osobę ze swojego grona.

Tymczasem rodzice Qian przylecieli w środę do Kanady. Są rozgoryczeni faktem, że od zajścia minął już tydzień, a policja nadal nie podała przyczyny zgonu. [Gawker, CTV]

podobne treści

  • pawel_110

    Z treści artykułu wynika, że jednak nie widział…