news

W czasie Zimnej Wojny Amerykanie oszukiwali Rosjan „na kartonowy samolot”

National Geographic wyszukał w odtajnionych aktach wojskowych ślady po niezbyt zaawansowanej technologicznie metodzie wprowadzania wroga w błąd, jaką stosowali w latach 50. i 60. Amerykanie.

Dokumenty pochodzą ze Strefy 51, czyli bazy w Nevadzie, gdzie pracowano nad samolotem zwiadowczym OXCART z technologią stealth, czyli niewykrywanym dla radarów wroga. Miał to być następca słynnego U-2. W tym samym czasie podobny myśliwiec konstruowali oczywiście inżynierowie i naukowcy radzieccy. Było ważne, by żadna strona nie dowiedziała się o postępach drużyny przeciwnej.

W ramach projektu OXCART konieczne było testowanie pojazdów. Tak się jednak składało, że Amerykanie świetnie wiedzieli, kiedy nad Nevadą znajdą się radzieckie satelity szpiegowskie. Właściwy samolot był chowany do hangaru, co przypominało zabawę w chowanego i wielokrotnie przerywało testy.

Kłopot w tym, że Rosjanie korzystali też ze zdjęć w spektrum podczerwieni. Mogli więc dostrzec zarys chłodniejszego cienia samolotu zaparkowanego na gorącej pustyni i nawet im się to udało. Wywiad otrzymał informacje, że ZSRR dysponuje szkicami prototypu, który testowano w bazie.

Amerykanie postanowili podać im fałszywy trop. Obsługa Strefy 51 budowała wymyślne pojazdy z wielkich płacht kartonu i innych tanich materiałów. Aby zwrócić uwagę Rosjan na cienie atrap, czasem odpalano przy nich race, by udawały rozgrzany silnik.

Dokumenty ze Strefy 51 informują o grze armii i wywiadów w kotka i myszkę, ale nadal nie pokazały się żadne zapisy wspominające o kosmitach. Czekamy więc na więcej. [National Geographic]

podobne treści

  • antek104

    „W tym samym czasie podobnego myśliwca”… Ekhem. „Podobny myśliwiec” chyba być powinno ;)

  • hirooonoda

    a gdzie efekt prac nad tym „podobnym myśliwcem”?

  • troll

    KŁAMIOM! TO BYÓO ÓFO I HÓI! BO ONE CHCOM NAZ ZJEŹĆ I ZAJOŃĆ ZIEMIEM I KRADNOM NAM KROWY BO CHCOM JE WYRÓCHAĆ I POTEM ZJEŹĆ NAŻE MUSKI! RATÓJĆE SIEM KTO MORZE!

  • kierowca.bcde

    Po jaka cholere ta makieta na tak dlugim wysiegniku? Zeby obok cienia samolotu bylo widac tez cien tego wysiegnika? :) Wystarczyloby przeciez przyczepic kola od roweru i po prostu wypchnac taka atrape z hangaru. Druga sprawa rownie dziwna – dlaczego do gory podwoziem??