designstyl życia

Ustronne leśne sanktuarium, w którym mycie okien staje się priorytetem

Pobyt w małym domku na odludziu z pewnością nie kojarzy się z piękną konstrukcją, w której kilka ścian zastępują olbrzymie okna. Właśnie dzięki nim nie tylko zyskujemy fantastyczne widoki, ale i wnętrze skąpane w świetle dziennym.

Projekt „chatki” przygotował dla pracowni Allandale House architekt William O’Brien Jr. Kształt domu nawiązuje do namiotu, ale struktura jest jak najbardziej permanentna. W połączeniu z ustronną i malowniczą lokalizacją, trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce na ucieczkę od miejskiego zgiełku.

Niestety, gdyby takie domy były dostępne do wynajęcia na weekend, nie byłoby to najtańsze lokum. [William O'Brien Jr., Co.Design]


podobne treści