internetportale społecznościowe

Twitter wprowadzi własne filtry na zdjęcia

W zależności od punktu widzenia, filtry nakładane na zdjęcia są najgorszym, lub najlepszym pomysłem ostatnich dwóch lat. Twitter ewidentnie uważa, że należą one do tej drugiej kategorii i zamierza wprowadzić własne.

Pod nosem Facebooka, Twittera i Yahoo, Instagram stworzył własną sieć społecznościową skupioną wokół dzielenia się zdjęciami. Aplikacja została ostatecznie kupiona przez Facebooka ale Twitter, dwa lata po debiucie Instagramu, zamierza skopiować jego funkcjonalność i opracować własne filtry na zdjęcia.

W najbliższych miesiącach Twitter planuje zmodyfikować swoje aplikacje mobilne w taki sposób, by pozwalały one użytkownikom dzielić się zdjęciami i nakładać na nie filtry. Nie jest to żadna rewolucja, ale kierownictwo Twittera najwyraźniej liczy na to, że dzięki temu użytkownicy pomijać będą Facebooka i Instagrama.

Trzeba przyznać, że w tej kwestii Twitter troszkę zaspał. Instagram działa już od dwóch lat, w tym czasie zdążył zebrać już wokół siebie miliony użytkowników iOS i Androida. Jeśli Twitter dwa lata temu próbowałby z nimi konkurować, byłaby szansa, że część z jego użytkowników nie zainteresowałaby się Instagramem. Wprowadzanie funkcjonalności konkurencji po dwóch latach, nie wróży najlepiej popularności usługi.

Ale lepiej późno niż wcale. Na usprawiedliwienie kierownictwa Twittera można powiedzieć tylko, że filtry na zdjęcia nie są jednak jedyną nowością, która w najbliższym czasie pojawić się ma na Twitterze. Zgodnie z informacjami NYT Bits, Twitter zamierza mocno postawić na możliwości aplikacji mobilnych instalowanych na coraz lepszym sprzęcie.

W związku z tym pojawiają się także plotki o tym, że za pomocą przyszłych aplikacji będzie można edytować i udostępniać nagrania wideo. Z punktu widzenia Twittera zwiększenie możliwości aplikacji mobilnych ma sens – stałyby się one multimedialnymi kombajnami do dzielenia się informacjami na bieżąco.

Tylko w jaki sposób na tym zarobić?

[NYT Bits]


podobne treści