designnews

TouchFire zbawieniem dla lubiących pisać wypracowania na iPadzie

iPad nie jest najlepszą maszyną do pisania, a dokupienie do niego bezprzewodowej klawiatury (że o stacji dokującej nie wspomnę) przekreśla jego przenośność. Ciekawy wynalazek Steve’a Isaaca i Brada Melmona zdaje się być idealnym rozwiązaniem dla lubiących wystukiwać hurtowe ilości znaków na ekranie dotykowym tabletu firmy Apple.

Wbrew swojej nazwie, klawiatura TouchFire nie podpali iPada w momencie wpisania za jej pomocą pierwszej litery lub cyfry. Zamiast tego, dzięki swojej lekkiej, przezroczystej i giętkiej budowie pozwoli o wiele szybciej tworzyć tekst, a nawet skutecznie przejeżdżać palcem po ekranie.

TouchFire w przeciwieństwie do rysika lub palca uniemożliwia korzystanie z pojemnościowej właściwości ekranu iPada. Zamiast tego, specjalna budowa gadżetu ułatwia wprowadzanie tekstu i pozwala mu być na stałe przymocowanym w poziomie, nawet gdy korzystamy z osłony Smart Cover.

Twórcy klawiatury TouchFire zbierają za pomocą Kickstartera fundusze niezbędne do uruchomienia produkcji seryjnej gadżetu, co oznacza, że nieprędko trafi on w nasze ręce. Wpłacenie 45 dolarów na konto pomysłowego duetu zagwarantuje wam jednak otrzymanie TouchFire’a, gdy tylko jego twórcy uzbierają dziesięć tysięcy dolarów. [TouchFire, Fancy]


podobne treści