grynews

Tak będzie wyglądał gamepad Google?

Google podobno chciałoby uruchomić własną platformę streamingowania gier. Jego prawo, w końcu firma zamknęła już więcej projektów, niż niejedna inna stworzyła. Tymczasem w sieci pojawiły się informacje na temat patentu Google na gamepada.

Google z pewnością ma kilka atutów, które przemawiałyby za sukcesem pomysłu własnej platformy streamingowej do gier. Najważniejszym jest oczywiście ogromna baza użytkowników, do których firma mogłaby dotrzeć ze swoją ofertą. Niestety, to jeszcze niczego nie gwarantuje, zwłaszcza, że konkurencja już teraz jest dość spora w tym segmencie. Tymczasem w sieci opublikowano patent na gamepada, o który stara się Mountain View.

Jeśli chodzi o sam wygląd, to urządzenie przypomina trochę pada znanego z PlayStation. Na dołączonych do wniosku patentowego ilustracjach widzimy więc podobny kształt obudowy, symetryczny układ gałek analogowych, klasyczny „krzyżak” po lewej czy przyciski po prawej stronie. Najbardziej widoczną różnicą miałby być przycisk z ikonką mikrofonu umieszczony pomiędzy drążkami, który zapewne służyć miałby do komunikacji głosowej.

Więcej różnic miałoby się znaleźć pod maską. We wniosku patentowym prawnicy Google opisują cały system powiadomień, który działałby dzięki diodom czy drganiom wbudowanych w urządzenie silniczków. W rezultacie kontroler miałby przekazywać użytkownikowi cały zestaw informacji związanych z rozrywką – informacje o nowych grach, rankingach, zaproszeniach do zabawy czy wiadomościach z czatu.

Czy urządzenie wejdzie do produkcji? Trudno powiedzieć. Na razie nie wiadomo nawet, czy Google w ogóle będzie tworzyło własny serwis streamingowania gier, tym bardziej czy firma zdecyduje się na produkcję takiego urządzenia. W USA prawo patentowe działa trochę inaczej niż na Starym Kontynencie i jest to na razie tylko i patent.

podobne treści