news

Sześć miesięcy, jeden Happy Meal, zero zmian

Nowojorska artystka Sally Davies kupiła 26 kwietnia 2010 roku zestaw Happy Meal w fast-foodzie McDonald’s, położyła go luzem na kuchennym stole, a następnie robiła mu codziennie po jednym zdjęciu. Jak myślicie, jak „danie” przygotowane z myślą o dzieciach wyglądało po 180 dniach?

Odpowiedź brzmi: dokładnie tak samo, jak w dniu, w którym zostało kupione. Możecie się o tym sami przekonać oglądając zdjęcia umieszczone na Flickerze pomysłowej mieszkanki Manhattanu.

Po tak apetycznej lekturze na pewno naszła was ochota na jakąś przekąskę. Co powiecie na pysznego nuggeta? [Jesus Diaz/giz, Flickr]


podobne treści


  • Taki jeden

    no prosze, a oni wywalaja te kanapki po 20 minutach w piecu ;]

  • t.skibinski.88

    Masakra ! Ładnie to musi mieć chemii w sobie ;P

  • a

    na gazecie było wcześniej :/

  • zutencja

    a- a czy to takie bardzo ważne dla ciebie gdzie to było?o tym się trąbi od lat!widocznie nie słyszałeś/łaś;)

  • a

    to też prawda – stare jak świat,
    ale chodziło mi o tę blogerkę i niestety w dziennikarstwie internetowym liczy się szybkość…

  • kierowca.bcde

    Ktoś mnie oświeci, czego się można spodziewać po upieczonym miesie, frytkach dodatkowo osolonych i pieczywie, po uplywie 6 miesiecy? Bulka sie zeschla i rozpadla (typowe – tak samo stanie sie z bulka z prawdziwego wypieku, z prawdziwej, polskiej, „naturalnej” piekarni). Cala wilgoc z miesa odparowala i zeschlo sie na drewno — calkiem naturalne. Wilgoc z frytek parowala wolniej (dzieki soli), co pozwolilo im zachowac jako taki ksztalt. CO W TYM TAKIEGO NIESAMOWITEGO? Zarcie, ktore ma minimum wody, zawsze sie tylko tak zachowa po uplywie czasu. Zgnic a nastepnie skurczyc sie moze pomidor, albo cokolwiek, co ma w sobie duzo wody, ale nie cos, co zaraz po przygotowaniu jest wlasciwie suche.

    @ „Jak myślicie, jak „danie” przygotowane z myślą o dzieciach wyglądało po 180 dniach? Odpowiedź brzmi: dokładnie tak samo, jak w dniu, w którym zostało kupione.”

    Nie wydaje mi sie, zeby trudno bylo dostrzec roznice miedzy wygladem tego zestawu juz nawet na drugi dzien – mieso skurczylo sie o jakies 10-15% (adekwatnie do ilosci wody) i sciemnialo. Widac roznice juz na drugi dzien, a ty autorze piszesz, ze nie ma zadnej roznicy po 180 dniach?? Okulary sobie kup! Bulki, ktora sama z siebie sie polamala po miesiacu, tez nie zauwazyles?
    Zamiast bezmyslnie tlumaczyc to, co gdzies tam napisano, moze warto byloby wyciagnac wlasne wnioski??