news

System informujący, czy toalety w biurze są zajęte

Pewien mężczyzna miał w życiu wiele problemów, w tym jeden największy –
gdy już podniósł się sprzed komputera i doszedł do toalety, okazywało
się, że wszystkie kibelki są zajęte. Postanowił zwalczyć to systemem.

Tak naprawdę Andy to sympatyczny facet, który tak uwielbia majsterkowanie i grzebanie w elektronice, że każdy pretekst jest dla niego dobry, by zająć się nowym projektem. System iPotti składa się z czujników Vishay TEMT6000 zamontowanych w toalecie, kontrolera z MakingThings.com i łączności Ethernet. Wiadomości o tym, które toalety są wolne, pojawiają się na pulpicie zainteresowanych w postaci aplikacji na Maca. Wystarczy kliknąć na ikonę „iPotti™” w pasku zadań i od razu można się dowiedzieć, ile miejsc na posiedzenia jest zajętych.

Problem pojawi się jedynie, gdy podczas naszej drogi od stanowiska pracy do toalety sytuacja się zmieni. W końcu wszyscy w biurze mają dostęp do tych samych informacji!

Szczegółowa relacja z instalacji iPotti dostępna jest na oficjalnej stronie projektu. [iPotti, Make]

podobne treści

  • Anonim

    Wtedy bierzemy iPhone i sprawdzamy na bierząco. Rozwiązaniem byłoby też rezerwowanie danej toalety na czas dojścia do niej (po tym czasie automatycznie by się zwalniała) podobnie jak rezerwacja miejsc online w kinie.