grynews

Syn Kim Dzong Ila bardziej się interesuje grami wideo niż rządzeniem

Rewelacje w Wikileaks dotyczą także synów Umiłowanego Przywódcy Korei Północnej i ich predyspozycji do przejęcia władzy. Depesza wysłana z konsulatu USA w Szanghaju we wrześniu 2008 roku do Departamentu Stanu przynosi następujące wiadomości o owych predyspozycjach:

¶8. (C) XX podzielają opinię, że, przynajmniej na razie, żaden z synów Kim Dzong Ila nie zostanie wyznaczony na następcę. XX sądzi, że dwaj młodsi synowie, Kim Jong-chul i Kim Dzong Un, są za mało doświadczeni i niezdolni do rządzenia krajem. XX zauważył, że najstarszy syn Kim Dzong Ila, Kim Jong-nam jest „playboyem”, Kim Jong-chul jest „bardziej zainteresowany grami wideo niż rządzeniem”, zaś Kim Dzong Un zwyczajnie za młody. Ponadto Kim Dzong Il był latami przygotowywany przez ojca i przywódcę Korei Północnej, Kim Ir Sena, do objęcia schedy po ojcu, zanim tamten zmarł. Synowie Kim Dzong Ila nie zostali tak przygotowani.

W dalszej części depeszy czytamy, że władzę przejmą zapewne przywódcy wojskowi.

W ciągu dwóch lat, które minęły od tamtej depeszy, dostaliśmy wiele powodów do przypuszczeń, że Kim Dzong Il promuje na następcę najmłodszego syna,
Kim Dzong Una. Otrzymał on stanowisko w kierownictwie Koreańskiej Partii Robotniczej i coraz częściej pojawia się publicznie. Może to znaczyć, że średni potomek przywódcy Korei Północnej został pominięty – czyżby przez uzależnienie od gier?

Co do rodzaju gier, nie ma pewności, czy tym razem chodzi o StarCraft. [Kotaku, zdjęcie z 2007 roku: STR/AFP/Getty
Images]


podobne treści


  • futrzana

    Jedyne grubasy w tym kraju.