news

Starman przekroczył orbitę Marsa

W lutym tego roku Tesla przeprowadziła chyba najdziwniejszą akcję marketingową w historii przemysłu motoryzacyjnego – wystrzeliła w kosmos Teslę Roadster z manekinem za kierownicą. Nietypowy ładunek właśnie przekroczył orbitę Marsa.

Żeby być całkowicie szczerym, trzeba dodać, że akcja ta była wynikiem niecodziennych związków Tesli ze SpaceX, producentem rakiety Falcon Heavy, której testowym ładunkiem był właśnie wspomniany wyżej samochód, ale fakt pozostaje faktem. A teraz Tesla Roadster, ze Starmanem za kierownicą, ale już bez akompaniamentu w postaci muzyki Davida Bowe’iego, przekroczyła orbitę Marsa po raz pierwszy.

Przekroczyła, ale na nią nie weszła, wejście na orbitę wymagałoby bowiem manewrów, których samochód w przestrzeni kosmicznej nie przeprowadzi. Za to z czasem zbliży się do Czerwonej Planety, ale orbita samochodu będzie oscylować pomiędzy Marsem a Ziemią.

Najbliżej Marsa samochód znajdzie się 6 października 2020 roku, kiedy to od Czerwonej Planety będzie dzieliło go „jedynie” 7,4 miliona kilometrów. Niecały miesiąc później będzie się on znajdował już jednak „bliżej” Ziemi. A dokładnie 51,5 milionów kilometrów od niej. Najbliżej naszej planety samochód znajdzie się dopiero w 2091 roku.

Ilustracja: SpaceX

podobne treści