news

SpaceX: Starhopper zapalił się podczas testów

SpaceX, nie oglądając się na NASA, pracuje już od jakiegoś czasu nad własnymi pomysłami, które pozwolą ludziom polecieć na Marsa. W tym celu rozpoczęło pracę nad prototypem statku Starhopper, który miał wykonać swój pierwszy start w tym tygodniu. Ale tego nie zrobi, ponieważ zapalił się podczas testów.

Prototypowa, pomniejszona wersja statku Starhopper przechodzi już od jakiegoś czasu testy, a według planu miała już niebawem po raz trzeci wznieść się w powietrze by tym razem jednak unieść się wyżej i dłużej pozostać zawieszona nad Ziemią. Tak się jednak nie stanie.

Co prawda przez chwilę wydawało się, że statyczny test silnika Raptor zakończy się sukcesem, ale chwilę później płomienie ogarnęły konstrukcję, a sam prototyp statku zapalił się.

Zniszczenia są na tyle poważne, że zaplanowany start może zostać przesunięty nawet o kilka tygodni. Dokładna skala zniszczeń nie jest jeszcze znana, ponieważ uszkodzeniu uległa również część czujników zainstalowanych na statku. Załodze naziemnej udało się wypompować ze statku paliwo i zabezpieczyć teren, ale firma woli odczekać jakiś czas, by upewnić się, że bezpiecznie zbliżyć się prototypu, by dokładnie ocenić zniszczenia wyrządzone przez pożar.

Starhopper to bardzo uproszczony prototyp statku Starship, który w planach SpaceX miałby pozwolić na jednoczesny lot nawet stu osób na Marsa. Jednocześnie z pracami nad profilem aerodynamicznym swojej konstrukcji, SpaceX rozwija nową generację silników Raptor, które mają mieć nawet dwukrotnie większą moc niż używane w rakietach z serii Falcon silniki Merlin.

podobne treści