nauka

Słońce najprawdopodobniej miało bliźniaczą gwiazdę

Wygląda na to, że teorie o tajemniczej, bliźniaczej gwieździe Słońca nie są do końca wyssane z palca. Przynajmniej tak wynika z analiz przeprowadzonych przez amerykańskich astrofizyków.

Choć z ziemskiej perspektywy wydaje się to dziwne, to większość obserwowanych gwiazd należy do grupy gwiazd wielokrotnych. Najczęściej są to gwiazdy podwójne, ale zdarzają się też układy potrójne, jak na przykład Alfa Centauri, czy poczwórne. Astronomowie od dawna zastanawiają się, w jaki sposób powstają takie układy – czy gwiazdy powstają w ten sposób? A może grawitacja jednej gwiazdy przechwytuje kolejne elementy układu? A może wyjaśnienie jest jeszcze inne?

Badania przeprowadzone przez zespół astronomów z Harvardu oraz Berkeley rzucają nowe światło na tę zagadkę. A przy okazji dają podstawy do tego, by twierdzić, że nasze Słońce również miało kiedyś towarzysza.

Amerykańscy astronomowie stworzyli nowy statystyczny model powstawania gwiazd, który oparto na radiowych obserwacjach mgławicy w gwiazdozbiorze Perseusza. Okazuje się, że jedynym scenariuszem, który wyjaśnia obserwowany stan mgławicy, w której powstają nowe gwiazdy, jest taki, który zakłada, że większość gwiazd powstaje w parach w odległości około 500 jednostek astronomicznych od siebie. Później gwiazdy te albo „wyruszają” w swoją drogę, stając się gwiazdami pojedynczymi, albo przyciągają się wzajemnie tworząc bliższe sobie układy wielokrotne.

„Hipoteza o tym, że gwiazdy formują się w grupach, była już stawiana wcześniej, ale kwestią otwartą pozostaje pytanie ‚jak często?’” mówi Sarah Sadavoy z Smithsonian Astrophysical Observatory na Uniwersytecie Harvarda. „Opierając się na naszym prostym modelu możemy stwierdzić, że prawie wszystkie gwiazdy tworzą się w ten sposób. Mgławica Perseusza jest uważana za typowy obszar formowania się nowych gwiazd, ale nasze modele muszą być jeszcze potwierdzone z obserwacjami innych mgławic.”

Jak stwierdzają autorzy badania, Słońce najprawdopodobniej miało kiedyś towarzysza, ale prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się, która z obserwowanych gwiazd powstała wraz z naszą, ponieważ z czasem oddaliła się i zmieszała się z innymi w regionie Doliny Mlecznej.

Zdjęcie: NASA


podobne treści