internetWiadomość główna

SkyDrive wprowadza zaskakujące zmiany

Nie tylko Dropbox przygotowuje się na nadejście Google Drive. W przeddzień planowanej premiery nowej usługi Google zmiany w swojej platformie zapowiada także należący do Microsoftu SkyDrive.

Dosłownie kilka godzin temu Reuters podał informację, jakoby Google Drive miało zadebiutować jeszcze dziś. Jak na razie adres pod którym Google Drive miałoby być dostępne nadal zwraca błąd 404, ale to nie znaczy, że pozostali gracze nie obawiają się konkurencji ze strony Mountain View. Jednym z nich jest Microsoft, który wczoraj zapowiedział zmiany w swojej usłudze SkyDrive.

Przede wszystkim Microsoft zapowiedział wypuszczenie nowej aplikacji desktopowej SkyDrive dla Windows w najbliższych tygodniach. Ma ona pozwolić na synchronizację danych z komputera pracującego pod kontrolą Windows 7 w sposób znany z Dropboxa, z pełnym dostępem do 25GB online. Aplikacje na Windows Phone oraz iOS doczekają się aktualizacji, wypuszczony został także klient SkyDrive dla Mac OS X.

Microsoft zapowiada także nowy cennik dla płatnego przechowywania plików w chmurze. Ceny mają oscylować w granicach $10, $25 i $50 rocznie w zamian za dodatkowe 20GB, 50GB i 100GB przestrzeni w chmurze.

Największą i najbardziej zastanawiającą zmianą jest zmniejszenie darmowej przestrzeni dyskowej SkyDrive z 25GB do 7GB dla nowych użytkowników. Rozumiem, że 99,94% użytkowników i tak nie zużywa więcej niż 7GB, ale tym bardziej 25GB darmowej przestrzeni dyskowej dla pozostałych 0,06% jest małą ceną jaką płaci się za możliwość ogłoszenia całemu światu, że oferuje się najwięcej. Bez żadnych haczyków pisanych drobnym druczkiem. W kontekście informacji o rychłym pojawieniu się Google Drive jest to decyzja tym bardziej zastanawiająca.

[Reuters, MSDN via The Verge]


podobne treści