news

Skierował laser na policyjny helikopter, „bo go drażnił”

Obywatel, nad którego domem ciągle krąży policyjny helikopter, ma prawo
być zdenerwowany. Ma też prawo skontaktować się z posterunkiem i się
poskarżyć. Nie ma prawa powodować niebezpieczeństwa dla życia załogi.

Mark Hazlitt z Florydy miał dość dźwięków helikoptera, który latał po okolicy w poszukiwaniu mężczyzny grożącego samobójstwem. Hazlitt skierował wiązkę zielonego lasera na kokpit helikoptera, oślepiając pilota, który powiedział: „Laser rozświetlił kokpit z taką intensywnością, że nie mieliśmy możliwości korzystania z noktowizora”.

Pilot odleciał, odzyskał kontrolę nad sprzętem i powrócił, by odnaleźć żartownisia. Hazlitt został oskarżony o „wykorzystanie rzutnika laserowego do popełnienia czynu zabronionego”. Na swoją obronę powiedział tylko, że „miał dosyć” słuchania dźwięku silnika.

Zważywszy, że ostatni wyrok za podobne przewinienie był surowy (15 miesięcy więzienia), wszystkim pieniaczom zalecamy ćwiczenie opanowania. [The Ledger, zdjęcie: Thomas Ormston]


podobne treści