biznesvideo

Showmax zniknie z Polski

Konkurencja na rynku abonamentowych usług strumieniowania wideo robi się coraz silniejsza. Co oznacza, że niektórzy gracze muszą się wycofać. Tak jak Showmax, który zniknie niebawem z Polski.

Od samego początku swojej obecności w Polsce, Showmax skupiał się na polskich produkcjach. Wygląda jednak na to, że polska edycja Saturday Night Live, Ucho Prezesa czy seriale pokroju Rojst nie wystarczą do tego, by utrzymać obecność na naszym rynku – do tego potrzebne są też chęci, a tych właśnie zabrakło. Jak ogłosiła firma, po prawie dwóch latach obecności w Polsce, Showmax z końcem stycznia zniknie z naszego kraju.

Jak tłumaczy właściciel platformy, południowoafrykańska spółka Naspers Group, decyzja o zamknięciu serwisu w naszym kraju wynika ze zmiany strategii firmy, która postanowiła wycofać się z działalności w sektorze rozrywki wideo prowadzonej w ramach MultiChoice Group (MCG), do której włączony został Showmax. Ale nie jest też tajemnicą, że serwis miał mniej użytkowników niż na przykład Netflix.

„Naspers wprowadzi MCG na giełdę w Johannesburgu i przestanie być jej właścicielem. Pomimo dobrych wyników i popularności serwisu dalszy rozwój Showmax Polska, jako jedynej firmy działającej w obszarze wideo poza Afryką, nie mieści się w ramach przyjętej strategii zarówno MCG, która koncentruje się na kontynencie afrykańskim, jak i Naspersa,” tłumaczy koncern z RPA.

Decyzja o wycofaniu się platformy Showmax z Polski jest jednak dość zaskakująca. Dość powiedzieć, że serwis jeszcze w listopadzie informował, że pracuje nad kilkoma własnymi produkcjami i prowadzi rozmowy z twórcami na temat innych projektów.

podobne treści