newssmartfony

Rosjanie dotarli do prototypu smartfona Sony Xperia Yuga

Minęło już trochę czasu odkąd ostatni raz mieliśmy do czynienia ze świeżymi doniesieniami na temat tajemniczego smartfona Sony Xperia Yuga.  Urządzenie – dysponujące ponoć 5-calowym ekranem Full HD – ma ukazać się na rynku już na początku przyszłego roku, by zastąpić bondowską Xperię T w roli flagowego okrętu japońskiego giganta. Do protytpu „Yugi” dotarli właśnie ponoć blogerzy z rosyjskiego serwisu Mobile-Review.

 Ze zdjęć opublikowanych na łamach nadmienionego portalu możemy wywnioskować, że jest to dokładnie to samo urządzenie, którego fotografie mieliśmy okazję ujrzeć już przy okazji poprzedniego, listopadowego wycieku. Domniemana Xperia Yuga dysponuje identycznym, 5-calowym ekranem (niemalże edge-to-edge) i zbieżną, dość zgrabnie zaprojektowaną obudową, którą – podobnie jak w wypadku Optimusa G i Nexusa 4 – pokryto cienką warstwą przezroczystego szkła (co może sprawić, że będzie podatna na wszelkie smugi).

Co ciekawe – wbrew wcześniejszym doniesieniom – Rosjanie informują, że nowy flagowiec Sony będzie dysponować mocnym, czterordzeniowym procesorem Qualcommu (najpewniej Snapdragonem S4), a nie, jak utrzymywali poprzedni plotkarze, którąś z odsłon Samsungowego procesora Exynos. Między Bogiem a prawdą – trudno powiedzieć czy to dobra wiadomość. Cztery rdzenie, tak czy inaczej, powinny wystarczyć. Z pozostałych, ciągle nieoficjalnych informacji wynika, że urządzenie zostanie wyposażone w dość standardową, 2330 mAh baterię.

Choć informacje redakcji Mobile-Review brzmią całkiem wiarygodnie, na razie warto podejść do nich z odpowiednim (najlepiej dużym) dystansem. Nawet jeśli smartfon rzeczywiście istnieje, póki co nie mamy zielonego pojęcia, na ile jego ostateczna wersja będzie różnić się od prototypu opisanego przez naszych wschodnich (a może północnych?) sąsiadów. Bazując na doświadczeniach z ostatnich lat – możemy chyba przypuszczać, że jeśli Xperia Yuga nie jest skomplikowanym wymysłem znudzonych życiem dziennikarzy, Sony zaprezentuje ją już w trakcie styczniowych targów CES.

Czekamy z niecierpliwością.


podobne treści