newstabletyWiadomości promowane

Razer Edge – najmocniejszy tablet świata dla graczy

A więc jednak. Project Fiona, czyli prototyp tabletu Razera ze śmiesznymi, podłużnymi kontrolerami jednak doczeka się rynkowego debiutu. Urządzenie, które – delikatnie mówiąc – nie zebrało wyłącznie pozytywnych recenzji w trakcie zeszłorocznych targów CES przeszło spory lifting i zamierza z hukiem podbić serca wszystkich fanów mobilnej rozgrywki. Poznajcie nowy, dedykowany graczom, najprawdopodobniej najlepiej wyposażony tablet świata – Razer Edge.

Nieco zbesztany za dość komiczny wygląd pierwotnej wersji urządzenia, Razer poszedł po rozum do głowy i… najzwyczajniej w świecie zapytał ludzi o ich opinie na temat ewentualnych modyfikacji w ówczesnym kształcie urządzenia. Ruch ten chyba mu się opłacił – rok po swoim oficjalnym, prototypowym debiucie Razer Edge to już zupełnie inne, w mojej opinii – dużo bardziej dojrzałe urządzenie, które śmiało może aspirować do miejsca w gronie potencjalnych hitów świeżo rozpoczętego roku.

Kierując się opiniami swoich wiernych fanów – Razer przekształcił widoczne na poniższym zdjęciu uchwyty w opcjonalną stację dokującą dla graczy, którzy zechcą nabyć ją za, bagatela, 249 dolarów. Co więcej – urządzenie można wzbogacić o garść innych, niemniej drogich gadżetów pokroju zgrabnej klawiatury bądź stacji z dodatkowymi portami USB i HDMI (niezbędnymi do przekształcenia go np. w telewizyjną konsolę). I wreszcie – jego specyfikacja, porównywalna z wieloma nowymi PC-tami lub laptopami, jest w swojej kategorii absolutnie bezkonkurencyjna (tablet poradził sobie m.in. z uruchomieniem Dishonored w standardowych ustawieniach z prędkością 59 klatek na sekundę).

Razer Edge dysponuje sporym, 10,1-calowym ekranem IPS o rozdzielczości 1366×768 (10-punktowy multitouch) i ukaże się na rynku w dwóch, naprawdę mocnych, nieznacznie różniących się od siebie konfiguracjach sprzętowych. W tańszej z nich znajdziemy mocny procesor Intel Core i5 (nawet 2,6 GHz) ze zintegrowanym układem graficznym Intel HD Graphics 4000, kartę graficzną Nvidia GeForce GT 640m LE, 4 GB RAM-u i 64 GB-ową pamięć SSD. Droższa z wersji – ochrzczona, a jakżeby inaczej, dumnym sformułowaniem Pro – została wyposażona w procesor Core i7, 8 GB RAM-u oraz 128 lub 256 GB-owy dysk SSD. Obydwa warianty tabletu pracują pod kontrolą najnowszego Windowsa 8 i ukażą się na rynku w cenie, odpowiednio: 999 bądź 1299 dolarów. Drogo, ale z przytupem.

Nie da się ukryć, że Razer już od dawna czynił kroki w celu możliwie największego „umobilnienia” sprzętu przeznaczonego, najogólniej mówiąc, do gier. Razer Edge to po prostu kolejny etap w ewolucji urządzeń tej firmy i być może pewien rodzaj próby tego, czy jesteśmy gotowi na nowe rozwiązania. Kto wie – może właśnie tak, z drobną pomocą nowoczesnych konsol, będzie wyglądać przyszłość rynku gier?


podobne treści