grynews

Przerażenie na twarzach matek gwarantuje, że gra jest dobra

Kampania viralowa gry „Dead Space 2″ niesie proste, ale kontrowersyjne
przesłanie. Gra, na którą przeciętna mama zareaguje negatywnie, na pewno
spodoba się młodym graczom.

Kobiety podobno nie wiedziały, co zobaczą na ekranie, ale zareagowały zgodnie z oczekiwaniami ludzi z Electronic Arts. Co sądzicie o takim sposobie na promocję? [Kotaku]


podobne treści


  • mortarion

    Debilny sposób promocji, zaraz pojawią się w brukowcach bajki typu zjadł dziadka bo grał w Dooma.
    Większość graczy tak samo by się zszokowała, jakby im z zaskoczenia odpalić jakieś nudne seriale czy przewijanie niemowlaków co pewnie jest normalne dla kobiet z filmiku.

  • Marcin Molczyk

    e tam. pomysł zacny