newssprzęt

Projektor LG Hecto – 100-calowy ekran dla każdego?

Styczniowe targi CES zbliżają się naprawdę wielkimi krokami. Producenci sprzętu prześcigają się w publikowaniu krótkich peanów pod adresem swych najnowszych, ponoć bezdyskusyjnie wspaniałych produktów, których realne możliwości (bądź ich część) poznamy dopiero wraz z nadejściem nowego, oby równie udanego technologicznie roku. Jednym z urządzeń, które szczególnie przykuło uwagę mediów oraz wszelkiego rodzaju maniaków około-domowej kinematografii jest nowy, potencjalnie hitowy projektor laserowy LG – Hecto.

Hecto – a właściwie Hecto Laser TV – ma być, przynajmniej w zamyśle, jednym z impulsów do zmiany naszego myślenia o kształcie i składzie „klasycznych” zestawów kina domowego. Nie muszę chyba dodawać, że w tych – zamiast telewizorów – rolę wyświetlaczy mają w przyszłości przejąć mocne, przystępne cenowo projektory, które i tak coraz śmielej wdzierają się do naszych rodzinnych lub prywatnych zbiorów. Tak mówi – na razie mocno naciągana – teoria.

W zestawie znajdziemy rzecz jasna (poza podstawowym okablowaniem) stanowiący podstawę całości projektor Ultra Short Throw (UST) oraz specjalny, dość duży ekran imitujący kształtem wygląd normalnych telewizorów LCD. Możliwości projektora wydają się – na razie tylko na papierze – naprawdę imponujące. Urządzenie jest w stanie wyświetlić 100-calowy obraz w rozdzielczości full HD z odległości zaledwie 56 centymetrów od powierzchni ekranu (kontrast dynamiczny 1000000:1). Tak niewielki dystans sprawia, że namiastkę prawdziwego kina będzie można uzyskać nawet w stosunkowo niewielkim, mało przestronnym mieszkaniu. Co więcej, w wyposażeniu urządzenia nie zabrakło miejsca dla (przypuszczalnie zapasowych) dwóch głośników 10W, portu RS-232, trzech wejść HDMI, tunera oraz garści funkcji Smart TV (obejmujących m.in. wygodne korzystanie z Internetu). Całość ma wystarczyć na około 25,000 godzin bezproblemowego oglądania.

No i cóż – nie da się ukryć, że specyfikacja projektora LG Hecto Laser TV prezentuje się w teorii naprawdę kusząco (brak tylko jakże ważnej informacji o lumenach). Bazując na moich doświadczeniach z projektorami – jeśli na przeszkodzie nie stanie mu nadzwyczaj wysoka cena (co jest zresztą bardzo prawdopodobne), urządzenie to spokojnie będzie mogło rywalizować z telewizorami o miejsce w sporej liczbie mniej lub bardziej zaawansowanych zestawów kina domowego. W przeciwieństwie do telewizorów – może dać bowiem naprawdę odczuwalne wrażenie przebywania w prawdziwym kinie. A to dla wielu – w tym mnie – rzecz bardzo znacząca.

Niestety – przypuszczam, że LG Hecto nie będzie miał zbyt wiele wspólnego z ogólnie pojętą przystępnością. Na rynku funkcjonuje już garść tego typu (Ultra Short Throw) projektorów, które są i jeszcze długo będą  nieosiągalne cenowo dla przeciętnego – nie lubię tego sformułowania – Kowalskiego. Jeśli LG, na co liczę, rzeczywiście mierzy w dotarcie z Hecto (i podobnymi) pod strzechy – musi zadbać o to, by ich cena nie odpychała już przy pierwszym kontakcie z urządzeniem. Gdyby tak się stało – pierwszy zacznę odkładać monety do skarbonki.

Cała ta sprawa jest właściwie przyczynkiem do tego, by zadać wam nurtujące mnie pytanie – bylibyście w stanie zrezygnować z klasycznych rozwiązań na rzecz odpowiednich jakościowo (i cenowo) projektorów?

Więcej szczegółów na temat projektora LG Hecto poznamy dopiero w trakcie nadchodzących targów CES.

Obraz pochodzi z serwisu Think Computers


podobne treści