biznesnews

Pracownicy Amazonu zapowiadają strajk

Od dłuższego już czasu można znaleźć doniesienia o tym, że praca w centrach magazynowych Amazonu nie należy do najprzyjemniejszych. I jest to dla amerykańskiej firmy eufemizm bardzo łaskawy. Ale już niebawem pracownicy dadzą wyraz swojemu niezadowoleniu, również w Polsce.

W ubiegłym tygodniu w centrach magazynowych Amazonu w całym kraju rozpoczęły się referenda strajkowe. Trwa też akcja protestacyjna z udziałem nie tylko pracowników firmy, ale także związkowców z innych zakładów i branż. Pracowników Amazonu wsparły OZZ Inicjatywa Pracownicza oraz NSZZ Solidarność.

Polscy pracownicy Amazonu zdecydowali się na protest z powodu fiaska rozmów prowadzonych od maja w ramach sporu zbiorowego w firmie, które według przedstawicieli pracowników zostały jednostronnie zerwane przez kierownictwo firmy. Protestujący domagają się podwyżek, likwidacji czasowych umów na rzecz umów o pracę oraz obniżenia wyśrubowanych, ich zdaniem, norm wydajnościowych.

Protest polskich pracowników firmy zbiega się z protestami pracowników Amazonu w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech czy Hiszpanii. Za naszą zachodnią granicą strajki zapowiadały załogi siedmiu z dwunastu centrów dystrybucyjnych firmy i w ubiegłym tygodniu wzięło w nich udział co najmniej 2 tysiące osób.

Strajki to nie jedyne problemy kierowanej przez Jeffa Bezosa firmy. Niedawno w USA przedstawiciele firmy musieli tłumaczyć się przed komisją antymonopolową Izby Reprezentantów. Rozpoczęcie własnego dochodzenia antymonopolowego w sprawie Amazonu zapowiedziała też Komisja Europejska.

Ilustracja: Flickr/Sprogz

podobne treści