news

Powiększenie piersi to nie choroba

Operacja powiększenia piersi nie uprawnia do płatnego, 2-tygodniowego
urlopu – usłyszała pewna Szwedka, a potem zaskarżyła pracodawcę.

Kelnerka pracująca na pływających po Bałtyku promach

Viking Line wróciła do pracy „poprawiona”, co nie umknęło uwadze kolegów. Dwa tygodnie zwolnienia „zdrowotnego” dbającej o atrakcyjność pani zostały zakwestionowane, przez co straciła część wypłaty i zwrot kosztów „leczenia”.

Najciekawsze jest tłumaczenie Viking Line, która powołuje się na prawo żeglarskie. Stanowi ono, że pracownicy, którzy poddali się samookaleczeniu, nie mają prawa do płatnego urlopu zdrowotnego.

Szwedka i jej związek zawodowy złożyły pozew w sądzie pracy. Domagają się 185 tysięcy koron odszkodowania za stracone zarobki. Przedstawiciele związku powiedzieli, że „operacja to operacja”, a pracownicy należą się pieniądze.

Szykuje się epokowy precedens. [Jezebel, Digital Journal]


podobne treści


  • deus.eversor

    operacja operacją ale samookaleczenie jest…