biznesnews

Polskie kłopoty z siecią 5G

Do końca 2017 roku wszystkie kraje unijne miały przygotować strategię wdrożenia sieci komórkowej kolejnej generacji, czyli tzw. 5G. No ale jak to zwykle bywa, czegoś tam nie dopatrzono i w przypadku Polski do konsultacji wysłano go w styczniu 2018. I gdzieś utknął. A, jak donosi Rzeczpospolita, ostatecznie może wcale nie powstać.

Wstępna wersja strategii skierowana została do konsultacji w styczniu 2018 roku przez byłą już minister cyfryzacji Annę Streżyńską. Dokument ten jednak spotkał się z krytyką między innymi Urzędu Komunikacji Elektronicznej, a prace nad nim zwolniły. Teraz okazuje się, że może wcale nie powstać. Wszystko przez przedwyborcze kalkulacje.

Kilka dni temu poseł niezrzeszony Robert Majka, wystosował interpelację do premiera Mateusza Morawieckiego domagając się odpowiedzi na pytania między innymi o wpływ technologii 5G na zdrowie Polaków. Byłoby to nawet rozsądne pytanie, gdyby nie to, że poseł swoją wiedzę na temat rzekomej szkodliwości tej technologii czerpał od ludzi, którzy twierdzą, że przez 5G „usmażymy się jak parówki w mikrofalówce”.

I byłoby to nadal folklorem politycznym, gdyby nie to, że według Rzeczpospolitej, rząd może nie za bardzo chcieć poruszać ten temat w najbliższych miesiącach, by przed wyborami nie drażnić nim środowisk walczących z telefonią komórkową, a w szczególności z 5G.

Sprawa jest tym bardziej skomplikowana, że Exatel, państwowy operator nadzorowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej, lobbuje za budową jednej sieci 5G, której miałby być hurtowym operatorem. To niekoniecznie musi podobać się telekomom, które co prawda nie musiałyby finansować budowy całej infrastruktury, ale przez następne lata płaciłyby Exatelowi.

Z kolei telekomom w zasadzie wcale nie zależy na powstaniu kolejnych dokumentów jako takich, potrzebują za to konkretnych działań, takich jak podanie harmonogramu udostępniania częstotliwości potrzebnych do tego, by sieć 5G mogła ruszyć na szerszą skalę, niż tylko podczas testów, jak na przykład niedawno w Warszawie.

Na wszystko nakłada się też zagraniczny wymiar sprawy – Niedawno New York Times donosił, że jednym z warunków powstania amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce, tak zwanego Fort Trump, ma być zakończenie współpracy rządu z Huawei przy wprowadzaniu technologii 5G.

Jak nietrudno się więc domyślić, sprawa zrobiła się nagle bardzo skomplikowana. Jak podają źródła dziennika, plan dla 5G może zostać opublikowany, pod warunkiem, że premier i operatorzy wypracują wspólny plan zakładający wybudowanie jak najmniejszej liczby nowych nadajników. A to może jeszcze trochę potrwać.

Ilustracja: Orange

podobne treści