news

Podoba mi się niezbyt subtelna odpowiedź Tajwańczyków na manewry na morzu Chińczyków

Czyli, jak dać znać wrogowi bez wybijania mu zębów, że nie robi na nas wrażenia ich pokaz siły.

Nie jest lekko żyć na małej wyspie i mieć za sąsiada państwo liczące miliard mieszkańców i u steru którego czuwają komuniści. Jakby tego było mało, to kupili oni ostatnio od innego zawsze pokojowo nastawionego państwa lotniskowiec Wariag.

Chińczycy kupili go od Rosjan za łączną kwotę 25 milionów dolarów (wliczono transport) i zamiast przerobić na kasyno jak wcześniej zakładali, uzbroili i postanowili popływać na morzu, które dzielą z Tajwanem. Nie mogło się to spodobać mieszkańcom kraju, w którym swoje główne siedziby mają firmy między innymi HTC i Foxconn. Odpowiedzieli na zachowanie Chińczyków z mało wyrafinowany sposób.

W momencie, w którym chiński Shi Lang (nowa nazwa lotniskowca Wariag) wybrał się na rejs po okolicy, władze Tajwanu, przypadkowo rzecz jasna, ogłosiły publicznie istnienie rakiety Hsiung Feng III – „zabójcy lotniskowców”. Na wszelki wypadek, gdyby do Chin nie dotarła ich wybuchowy nius, Tajwańczycy postanowili wywiesić ogromny billboard z widoczną na nim wspomnianą rakietą i wybuchającym w tle lotniskowcem. Za kompletny zbieg okoliczności należy uznać wygląd tego okrętu, który do złudzenia przypomina niedawny nabytek Chińczyków.

Podoba mi się reakcja władz Tajwanu na zachowanie Chińczyków. Zamiast „wyrażać niepokój” postanowili dać jasno do zrozumienia, że pomimo że są nieporównywalnie mniejsi od swojego zamorskiego sąsiada, to potrafią się obronić i zrobią to, jeśli zajdzie taka potrzeba. [WSJ, zdjęcie: Wally Santana/AP]


podobne treści


  • sebastianp

    Byle by tylko z tego wojny nie było.

  • lolalegupieto

    Jak będzie to i tak USA się dołączy, Ruscy jebną atomówkami w co się da a Chinolce podbiją świat bo jest ich w pizdu i potrafią podrobić nawet bombę atomową mając tylko urynę i skórkę cytryny.

  • jerAt3aw3545a

    co to z znaki? w srodku 3 wiatr ale co na poczatku i na koncu? kurcze nie widac

  • never

    ot cwaniaki, nie liczy się ilość tylko łeb na karku

  • jacek663

    „rakiety Hsiung Feng III – „zabójcy lotniskowców”. Na wszelki wypadek, gdyby do Chin nie dotarła ich wybuchowy nius, Tajwańczycy postanowili wywiesić ogromny billboard z widoczną na nim wspomnianą rakietą i wybuchającym w tle lotniskowcem.”

    Jaką do cholery rakietą? Nikt nie widzi że to łódź podwodna? Chyba że tajwańskie rakiety mają celowo montowane działo oraz wieżyczkę (czy jak to się nazywa naprawdę) na górnej swojej części.

    Mi to wygląda na łódź podwodną.

  • sebastianp

    tak to jest łódź podwodna, o ile się nie mylę to klasy wysokogórskiej(można je poznać po charakterystycznym kiosku)

  • Stephens Bright

    U-boot jak jasna cholera :) Dla zapalonych militarystów i znawców okrętów podwodnych niech pomocą będzie umiejętność szukania w sieci: http://en.wikipedia.org/wiki/Hsiung_Feng_III
    A swoją drogą to tylko propagandowy billboard…

  • seconds87
  • szefc

    nie wygląda mi to na łódź podwodną.. http://www.gio.gov.tw/public/Data/710101854571.JPG