fotosztuka

Pleśniejące jedzenie jest niespodziewanie fascynujące

Gdy oglądamy zepsute jedzenie na fotografiach, doświadczeniu nie towarzyszy dokuczliwy zapach, który wytwarza rozkładająca się żywność. Jednak po chwili przyglądania się nowoczesnej martwej naturze, pojawiają się mdłości, a apetyt na obiad słabnie. Pomimo to, od zdjęć trudno oderwać oczy.

Autorem fascynującej i odrażającej zarazem serii fotografii pleśni i rozkładu jest Austrik Klaus Pichler. Autor chce w ten sposób zwrócić uwagę na to, ile jedzenia marnujemy zupełnie niepotrzebnie.

Na stronie Pichlera znajdziemy obszerniejszą galerię, na której do fotografii dołączono informacje o pochodzeniu żywności oraz o drodze, jaką musiała przebyć, by dotrzeć do Europy.

Prace fotografa należy polecić tym, którzy mają zwyczaj robić zakupy „na bogato”, a potem połowę zapasów wyrzucają. Warto też je sobie przypomnieć następnym razem, gdy nieostrożnie wybierzemy się na zakupy, będąc głodnymi. [Laughing Squid]


podobne treści