biznesnaukanews

Planetary Resources: pierwsze przecieki

W zeszłym tygodniu pisałem o Planetary Resources, której niejasne komunikaty prasowe spowodowały wiele spekulacji na temat tego, czy firma faktycznie ma zamiar zająć się wydobywaniem metali z asteroid. Do oficjalnej konferencji prasowej pozostały jeszcze niecałe cztery godziny, ale space.com już teraz donosi o szczegółach planowanego przedsięwzięcia.

Zgodnie z tym co przekazał portalowi współzałożyciel spółki Eric Anderson, Planetary Resources faktycznie zamierza wydobywać relatywnie rzadko występujące na Ziemi minerały wprost z asteroid. Pierwszym celem spółki będą planetoidy bliskie Ziemi. Eric Anderson miał stwierdzić, że: „Jeśli poszukujesz surowców w przestrzeni kosmicznej, najbardziej logicznym krokiem jest przyjrzenie się planetoidom bliskim Ziemi. Są bardzo wartościowe i stosunkowo łatwo do nich dotrzeć.”

Spółka skupiać ma się na wydobywaniu metali z grupy platynowców – rutenu, rodu, palladu, osmu, irydu i oczywiście platyny. Założyciele twierdzą, że asteroida zbudowana z platynowców o długości 500 metrów ma dostarczyć więcej tych metali, niż do tej pory wydobyto na Ziemi. „Zamierzamy udać się do źródła,” powiedział Anderson. „Skoncentrowane platynowce występują dużo częściej w planetoidach niż na powierzchni Ziemi.” Planetary Resources zamierza zarabiać na dostarczaniu tych rzadko występujących metali przemysłowi elektronicznemu.

Kolejną dziedziną jaką zajmować się ma Planetary Resources jest zdobywanie wody w przestrzeni kosmicznej. Wiele planetoid bogatych jest w wodę, którą Planetary Resources planuje w przyszłości sprzedawać w kosmosie innym podmiotom lub wykorzystywać do produkcji paliwa. Lub jedno i drugie. „mówimy o podwalinach do eksploracji głębokiego kosmosu,” podkreślił podekscytowany Anderson.

„Rozmawiamy z potencjalnymi klientami, jesteśmy także otwarci na dyskusję z innymi przedsiębiorstwami – firmami lotniczymi, wydobywczymi, przedsiębiorstwami obracającymi surowcami. Pracujemy na tym polu by naprawdę przybliżyć kosmos biznesowi.”

Plan Działania

Nikt nie zamierza polecieć po „platynowe runo” w przyszłym tygodniu. Przygotowania zajmą sporo czasu. Najpierw należy wytypować pewną grupę łatwo osiągalnych planetoid. Do tego celu Planetary Resources zamierza wystrzelić w ciągu najbliższych dwóch lat swój własny teleskop, który ma zbadać wyszukać potencjalne cele wyprawy.

„W tym czasie zdecydujemy który obiekt najlepiej nadaje się do wydobywania surowców,” powiedział Anderson. Samo wydobycie odbywać się ma przy pomocy roju małych, bezzałogowych statków kosmicznych. Anderson nie powiedział niczego na temat tego w jaki sposób zamierzają ściągnąć ładunek platyny na Ziemię, nie wspomniał też o tym w jakim horyzoncie czasowym spółka przewiduje rozpoczęcie wydobycia.

Możliwe, że za kilka godzin dowiemy się czegoś więcej o planach Planetary Resources.

[Space.com via The Next Web]


podobne treści