wtf

Pierwsza gwiazdka porno w kosmosie

Kojarzycie Coco Brown? Nie szkodzi, mi też początkowo pseudonim tej „aktorki” filmów dla dorosłych nie mówił absolutnie nic. Ale teraz na pewno będziecie ją pamiętać – Coco Brown zamierza zostać pierwszą gwiazdą porno w kosmosie.

Proszę wstrzymać swoją rozbuchaną wyobraźnie, nie, Międzynarodowa Stacja Kosmiczna nie została wynajęta jako plener do filmów dla dorosłych. Coco Brown zamierza udać się w przestrzeń kosmiczną, powiedzmy, prywatnie. Zapłaciła już nawet sto tysięcy dolarów za udział w misji holenderskiej firmy Space Expedition Corporation, planowanej na rok 2014. Przeszła też trening zachowania się w warunkach braku ciążenia.

Dlaczego akurat kosmos? Trzydziestodwuletnia panna Brown twierdzi, że jest osobą żądną przygód a ponieważ zawsze marzyła o kosmosie, postanowiła w końcu zrealizować swoje marzenie. Nie wspominając już o tym, że w jej przypadku można potraktować to jako bardzo dobrą inwestycję w wizerunek.

„Jestem gotowa zrobić coś, na co wiele osób by się nie odważyło. Ale ja dam sobie z tym radę i będę miała fantastyczną historię do opowiadania.”

Pomimo tego, że podczas przyszłorocznej misji Coco Brown nie planuje żadnych kosmicznych igraszek, reporterzy cały czas pytają ją o sex w kosmosie. Oto co miała do powiedzenia na ten temat:

„Próby uprawiania sexu w kosmosie są bardzo trudne. Po prostu nie ma się takiej kontroli, nie ma niczego co mogłoby was utrzymać razem.” Pomimo tego, nie zamierza całkowicie zawieść swoich fanów. „Mamy swój sprzęt, który musimy nosić, ale zobaczę co się da zrobić. Może uda mi się zrobić zdjęcie mojego biustu na tle Ziemi?”

Wiele osób z pewnością właśnie o tym marzyło.


podobne treści