news

Otworzył ogień z powodu podwyżki ceny burrito

Widząc wyższą cenę ulubionego produktu lub dania, większość z nas
odnotowuje najwyżej palpitacje serca i gulę w gardle. Pewien amator
pikantnego żarcia zareagował wczoraj znacznie bardziej gwałtownie.

Klient Taco Bell w San Antonio zamówił siedem sztuk
Beefy Crunch Burrito, przekonany, że kosztują 99 centów. Nie wiedział, że promocja się skończyła, a normalna cena wynosi 1,49 dolara. Kiedy usłyszał, ile ma zapłacić, wyciągnął w stronę osoby obsługującej go w okienku drive-thru broń. Na szczęście sprzedawca zdążył się odchylić i strzał go nie dosięgnął.

Okazało się, że tej strzał oddano z wiatrówki, ale mężczyzna miał przy sobie też pistolet i karabin automatyczny. Obsługa Taco Bell wezwała policję, ta podążyła za napastnikiem do hotelu. Mężczyzna zabarykadował się w pokoju, na miejsce wezwano oddziały SWAT. Po trwających trzy godziny negocjacjach, amator burrito wreszcie się poddał.

A mógł zamówić mniej porcji. [Gawker, San Antonio Express-News]


podobne treści


  • a

    a w pl jak reaguja na podwyzki?

    caly czas daja sie ruc*ac w D

    kur*a – cukier luksusem ma byc??????

  • sdf

    ! BROŃ DLA WSZYSTKICH ! ROZDAJMY JĄ KAŻDEMU !