internetwtf

Osobisty pomocnik posortuje twoje maile

Zapchana skrzynka pocztowa może stać się niemałym problemem. Dlatego naukowcy z Uniwersytetu Stanforda stworzyli system, dzięki któremu w łatwy i wygodny sposób można posortować wszystkie maile i zaplanować działania. Jest tylko jeden haczyk – trzeba wynająć do tego celu pomocnika.

Bazując na narzędziach dostarczanych przez oDesk, naukowcy ze Stanfordu stworzyli system o nazwie GmailValet, dzięki któremu wynajęci freelancerzy przegryzą się przez twoje maile za ciebie,  wyciągną z nich informacje i, jeśli trzeba, dodadzą je do kalendarza.

Brzmi interesująco, w końcu kto nie chciałby być wyręczanym w obowiązkach. Problemem może być jednak fakt, że niektóre informacje nie powinny trafiać do osób postronnych. Dlatego zespół ze Stanfordu przygotował zaawansowane filtry dzięki którym maile od niektórych osób nigdy nie trafią do wynajętych pomocników.

Z drugiej jednak strony może się okazać, że poufnych informacji jest tak dużo, że zatrudnianie zdalnych pomocników do przeglądania zawartości elektronicznej korespondencji będzie mijało się z celem.

Naukowcy nie zrażali się jednak tak przyziemnymi sprawami i przeprowadzili własne testy efektywności swojego systemu. Okazało się, że dzięki pomocnikom, którzy przydzielali klientom zadania na podstawie informacji wyczytanych w ich mailach, udało się zwiększyć o 30% ilość zrealizowanych zadań. Wszystko to za jedyne 1,80 dolara dziennie przy założeniu, że wirtualny pomocnik otrzymuje kalifornijską stawkę 8 dolarów na godzinę. Aż strach pomyśleć jakie wyniki udałoby się osiągnąć gdyby do tego celu wynająć Polaków.

Zdjęcie pochodzi z serwisu Shutterstock


podobne treści