aplikacjebiznes

Opinie Internautów wpływają na frekwencję w knajpach

Recenzje gości, którzy odwiedzili już restaurację, mają wielkie znaczenie dla jej rynkowego powodzenia. Choć krytycy kulinarni nadal istnieją, dziś opinię o lokalu, posiłku i obsłudze zamieścić może każdy – w Internecie. Jeszcze więcej osób takie wypowiedzi czyta i się nimi sugeruje.

Większość witryn umożliwiających ocenianie restauracji, np. brytyjski Toptable, amerykański Tripadvisor czy nasi Gastronauci stosują system pięciopunktowy, czyli 1=fatalnie, 5 = świetnie. Amerykańscy ekonomiści doszli do wnioski, że wielką różnicę robi już pół gwiazdki.

Michael Anderson i Jeremy Magruder z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley postanowili sprawdzić, jaki dokładnie jest wpływ internetowych ocen na popularność lokalu. Brali pod uwagę zamieszczane na popularnej stronie Yelp.com opinie dotyczące 328 restauracji w San Francisco.

Jak czytamy w „Economic Journal”, wiele przybytków gastronomicznych miało znacznie wyższe obroty, gdy aktualny rating na stronach z recenzjami był nieznacznie lepszy. „Pół gwiazdki”, czyli na przykład poprawa średniej oceny z 3,5 do 4 mogła sprawić, że co wieczór zajętych było 49 procent stolików, a nie 30 procent – jak uprzednio. Autorzy opracowania podkreślają, że gości przybyło, choć nie zmieniło się menu, ceny ani jakość obsługi. Wystarczyły pochlebniejsze opinie klientów.

Ekonomiści wnioskują, że media społeczne mają coraz większy ruch w gastronomicznym biznesie, ale przestrzegają przed pochopnymi wnioskami.

Po pierwsze, trudno ustalić przebieg związku przyczynowo-skutkowego: czy po kilku pochlebnych recenzjach wzrasta liczba gości, czy lokale, które i tak są i były odwiedzane, mają przy okazji liczniejsze i najlepsze recenzje? Po drugie, Yelp zaokrągla oceny do „połowy gwiazdki”, zatem restauracje z podobnymi opiniami – np. 3,71 oraz 3,77 mają na stronie odpowiednio 3,5 oraz 4 gwiazdki. Wygląda to na wielka różnicę, tymczasem ocena obydwu miejsc jest tak naprawdę nieomal identyczna.

We wnioskach z badania Anderson i Magruder zwracają też uwagę na fakt, że rosnąca rola opinii w Internecie skłania restauratorów do zamieszczania fałszywych, entuzjastycznych recenzji na temat swoich lokali. Robią to sami lub wynajmują wyspecjalizowane agencje. Tripadvisor ma już nawet „czerwoną flagę” do oznaczania wypowiedzi klientów, które wydają się zmanipulowane. [Guardian]


podobne treści