wynalazki

Northrop Grumman nakierowuje lasery na rakiety przeciwnika

W ubiegłym roku USAF pochwaliło się swoimi planami stworzenia myśliwca szóstej generacji, który wyposażony byłby w lasery bojowe. Realizacja ambitnego planu prawdopodobnie nie byłaby możliwa bez pomocy agencji DARPA, która właśnie przyznała kontrakt badawczy warty ponad 20 milionów dolarów na jeden z elementów mogących posłużyć do jego realizacji.

Beneficjentem kontraktu jest firma Northrop Grumman, która ma opracować systemy identyfikacji, śledzenia i angażowania celów powietrznych. Wszystko to oparte oczywiście na laserach. Przyznany firmie grant ma być realizowany w ramach podprogramu projektu Excalibur, którego głównym celem jest „opracowanie spójnej technologii pozwalającej na [stworzenie] skalowalnych systemów laserowych, które byłyby dziesięciokrotnie lżejsze i dużo bardziej kompaktowe niż obecne chemiczne lasery dużej mocy”. Czyli mniej więcej wszystkiego, co potrzebne jest do tego, by bojowe lasery można było montować na samolotach.

Co ciekawe w ramach tej fazy projektu firma Northrop Grumman nie będzie budowała laserowej broni ofensywnej. Zamiast tego ma na potrzeby lotnictwa stworzyć laserowy system zwalczania nadlatujących rakiet. Nie chodzi jednak o oślepianie laserem ich czujników podczerwieni, a o ich fizyczne niszczenie podczas lotu. Coś na kształt laserów testowanych już od jakiegoś czasu na pokładach okrętów US Navy. Z tą różnicą, że cały system musi być dużo mniejszy.

Na opracowanie odpowiednich rozwiązań technicznych Northrop Grumman ma czas do marca 2016 roku. Jeśli w ramach programu osiągnięte zostaną satysfakcjonujące wyniki, kolejnym etapem będą badania zmierzające do zwiększenia mocy opracowanych w ten sposób laserów. Na swoich stronach DARPA podaje nawet ambitny cel, jakim jest osiągnięcie mocy około 100 kW z baterii takich laserów, czyli wielokrotnie więcej, niż osiągają dzisiaj dzisiejsze eksperymentalne systemy laserowe montowane na ciężarówkach.

Zdjęcie: DARPA


podobne treści