news

No i dostało się Google Buzz…

Przeprosiny i obietnica wprowadzenia szybkich poprawek nie wystarczą. Google naprawdę ma się z czego tłumaczyć w przypadku Buzza. Federalna Komisja Handlu zdecydowała się przyjrzeć bliżej skargom EPIC czyli Centrum Informacji o Prywatności Elektronicznej. 

Wniosek EPIC liczy aż 16 stron i wielokrotnie wskazuje na niewystarczające środki bezpieczeństwa, których nie zapewnia Google Buzz. Wniosek ma o tyle ważne znaczenie, że nadaje wątpliwościom i narzekaniom użytkowników status prawny i być może pociągnie Google do odpowiedzialności za swoją wpadkę. A przynajmniej powinien, ponieważ po wprowadzeniu czegoś takiego jak Buzz, słynne hasło Google „nie czyń zła” stało się o wiele mniej przekonujące. [Brian Barrett na podstawie EPIC i Ars Technica]


podobne treści