designnews

Nie tak powinien wyglądać roboodkurzacz

Pamiętacie scenę z Seksmisji, kiedy do pokoju wkracza zrobotyzowany odkurzacz, a Maks głaszcze go, dokarmia paproszkami i mówi do niego „Bądź grzecznym odkurzaczykiem…”? Cóż, odkurzacz Instinct jest równie uroczy, co ten z filmu Machulskiego, ale porusza się na czterech łapach jak pies. Co czyni go… absolutnie głupim pomysłem.

Ten odkurzacz powstał na konkurs Electrolux Design Lab 2010. I pomysł z pewnością jest nowatorski. Co nie znaczy, że jest dobry. Cztery łapy czynią ten odkurzacz bardziej skomplikowanym i droższym w produkcji niż małe, niskie, jeżdżące roboodkurzacze, takie jak Roomba. A do tego pies nie dostanie się pod niskie meble i łatwo się wywróci.

Cóż, jest różnica między światem przyszłości, a przyszłością świata. W tym pierwszym można wszystko. Ale to drugie powinno mieć w sobie chociaż cień rozsądku. [Adam Frucci/giz, Yanko Design]


podobne treści