nauka

Naukowcy odkryli na komecie wodę podobną do tej na Ziemi

Jedna z hipotez tłumaczących, w jaki sposób woda znalazła się na naszej planecie, zakłada, że pojawiła się ona tutaj dzięki kometom. Właśnie dlatego ESA zdecydowała się na przeprowadzenie misji Rosetta, której jednym z celów było właśnie zbadania tego zagadnienia. Co prawda przebadana wtedy woda nie przypominała swoim składem ziemskiej, ale teraz naukowcy z NASA donoszą, że znaleźli kometę zawierającą wodę taką, jak ta na Ziemi.

W swoich początkach Ziemia nie przypominała planety pokrytej w większości oceanami, jaką znamy dziś – była dużo gorętsza i bardziej aktywna geologicznie. Ale cała ta woda nie pojawiła się znikąd. Według aktualnie najpopularniejszej teorii, została ona dostarczona przez lodowe komety, które zderzały się z młodą Ziemią. Problem w tym, że jeśli już znajdujemy na kometach wodę, jej skład różni się od tego, jaki naturalnie występuje na naszej planecie.

Wbrew pozorom, woda wodzie nie jest równa. Badając stosunek ilości zwykłej wody do ciężkiej wody, będącej związkiem jednego z naturalnych izotopów wodoru, deuteru, można ją porównać z tą występująca na Ziemi. A międzynarodowy zespół badaczy właśnie wykrył taką wodę na komecie 46P/Wirtanen.

Zjawiła się ona w wewnętrznych rejonach Układu Słonecznego w grudniu ubiegłego roku, a naukowcy pracujący na obserwatorium SOFIA (Stratospheric Observatory for Infrared Astronomy), wzięli ją na swój celownik. Okazało się, że było warto – prowadzone za pomocą specjalnie zmodyfikowanego Jumbo Jeta z teleskopem na podczerwień u góry kadłuba obserwacje wykazały, że na komecie 46P/Wirtanen znajduje się zbiornik wodny z wodą taką, jaka występuje naturalnie na Ziemi.

Odkrycie, któremu poświęcono obszerny artykuł w opublikowanej w ubiegłym tygodniu pracy na łamach czasopisma Astronomy and Astrophysics Letters, jest pierwszym tak mocnym dowodem na poparcie hipotezy wyjaśniającej pochodzenie ziemskiej wody.

Ilustracja: Flickr/Tim Geers

podobne treści