wtf

NASA pozwane za tajemniczą marsjańską skałę

W połowie stycznia naukowcy z NASA nadzorujący pracę marsjańskiego łazika Opportunity donieśli o niezwykłym kamieniu, który pojawił się przed obiektywami pojazdu. Raczej nie przypuszczali wtedy, że agencja zostanie za to pozwana.

Kamień, który swoimi rozmiarami przypomina pączka, został zauważony przez naukowców z NASA JPL na zdjęciach wykonanych przez łazik 3540 dnia misji. Problem w tym, że kiedy dwanaście marsjańskich dni wcześniej łazik fotografował to samo miejsce, nie było tam jeszcze kamienia nazwanego przez nich później Pinnacle Island. Choć brzmi to dość sensacyjnie, najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest jednak to, że Pinnacle Island to po prostu odprysk skały przesunięty przez koła Opportunity. Ale nie wszystkim wystarczają takie wyjaśnienia.

Neuropsycholog Rhawn Joseph, uważający się za astrobiologa autor dość ekscentrycznych książek na temat pochodzenia ziemskiego życia, twierdzi, że Pinnacle Island jest czymś więcej niż tylko kamieniem. A ponieważ NASA nie udowodniła że jest inaczej, złożył w kalifornijskim sądzie pozew przeciwko agencji.

Sprawa jest poważna, ponieważ według niego tajemniczy kamień wcale nie musi być kamieniem – to może być dowód na istnienie życia pozaziemskiego. Nie został jednak upuszczony przez Marsjanina uprawiającego Nordic Walking – Pinnacle Island po prostu wyrosło kiedy kamery Opportunity były skierowane na coś innego. Przecież może to być:

„organizm biologiczny (…) taki jak grzyby, ewentualnie element złożonej kolonii porostów i sinic, który na Ziemi znana jest jako apotecjum.”

Joseph twierdzi, że działanie agencji, która do tej pory jeszcze nie przedstawiła dziesiątek zdjęć obiektu w wysokiej rozdzielczości jest „niewytłumaczalne, lekkomyślne” i generalnie podejrzane. NASA nie komentuje tej sprawy, ale zamierza nadal uparcie badać kamień o nazwie Pinnacle Island.

Zdjęcie: NASA


podobne treści