news

Najskuteczniejsze sposoby walki z przeziębieniem

Temperatura spada, a wraz z nią nasza odporność. Kolejna fala zachorowań przynosi ze sobą kolejne „alternatywne” i „niezawodne” metody walki ze zwykłymi przeziębieniami i grypą. W takich przypadkach antybiotyki nie pomagają, trzeba po prostu przeczekać chorobę (jak mówią – katar leczony trwa 7 dni, a nieleczony tydzień). Istnieją jednak sposoby, które mogą przynieść ulgę w cierpieniach zadawanych przez zatkany nos czy nocny kaszel. Przedstawiamy te sprawdzone, te niepotwierdzone, ale także te, których lepiej unikać (jak np. na trzy zdrowaśki do pieca).

Płukanie gardła wodą z solą (potwierdzone)
#!#photo2#!#

Chyba ulubione „lekarstwo” wciskane przez mamy. Tak się składa, że mamy mają rację. Wodą z solą zmniejsza ból w gardle i ilość zalegającego śluzu. Badania opublikowane w „American Journal of Preventative Medicine” potwierdzają także, że osoby płuczące gardło wodą z solą trzy razy dziennie mają mniejsze szanse na zachorowanie w trakcie zimy. Wystarczy rozpuścić pół łyżeczki soli w szklance ciepłej wody i chlup!

Może miodu? (potwierdzone)
#!#photo3#!#

Jak mówią wyniki badań badaniami Pennsylvania State University, miód działa przeciwkaszlowo. Według naukowców, ma silniejsze działanie od dekstrometorfanu (składnik np. Acodinu). Tak więc na kaszel, zamiast przepysznych syropów, polecamy herbatę osłodzoną miodem.

Nie stresuj się (potwierdzone)
#!#photo4#!#

To znana prawda, że stres powoduje zwiększenie ryzyka zapadalności na różne choroby, a także wydłuża czas rekonwalescencji. Łatwo powiedzieć „nie stresuj się”, trochę trudniej właściwie tego dokonać. Istnieją już badania potwierdzające związek pomiędzy stresem a podatnością na choroby. Warto więc spróbować się odprężyć, niż później się przejmować nawałem pracy po powrocie z chorobowego.

Śpij i odpoczywaj, tego nigdy za wiele (potwierdzone)
#!#photo5#!#

Podobnie jak ze stresem, brak snu wpływa na układ odpornościowy negatywnie: łatwiej załapać chorobę i dłużej się z nią walczy. Rodaku, śpij jak najdłużej (nie narażając się pracodawcy/nauczycielom), a będziesz zdrowszy!

Pij dużo wody (niepotwierdzone, ale nie zaszkodzi)
#!#photo6#!#

Nie ma za wiele badań, które opisują zależność pomiędzy piciem wody a odpornością. Jednak regularne picie wody wspomaga zachowanie równowagi organizmu, a w trakcie choroby nawilża podrażnione gardło.

Wdychaj parę (niepotwierdzone, ale nie zaszkodzi)
#!#photo7#!#

Sugerujemy używanie nawilżaczy w domu, ponieważ oprócz dobrego wpływu na jakość powietrza, zmniejszają ryzyko zapalenia zatok. Nie jest to do końca potwierdzone, bowiem tylko trzy z sześciu badań wskazują na dobry wpływ pary na nasz organizm. Według autorów badania każde źródło pary jest dobre, w tym poranny, gorący prysznic.

Witamina C (można sobie darować)
#!#photo8#!#

Ile osób, tyle opinii na temat witaminy C. Prawda jest taka, że zalecana ogromna dawka tej witaminy w trakcie przeziębień niczego dobrego nie wniesie do naszego organizmu. Wyjątki stanowią stany fizycznego wyczerpania (np. u sportowców) lub przypadki porządnego wyziębienia. Nie faszerujcie się kwaśnymi tabletkami z witaminą C bez ograniczeń, to i tak nie ma większego sensu, a zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia kamieni nerkowych.

Echinacea (można sobie podarować)
#!#photo10#!#

Wyciąg z echinacei (jeżówki), dodawany ostatnio do wszystkich możliwych leków, nie ma zbawiennego wpływu na nasz organizm. Tak przynajmniej twierdzą naukowcy z The New England Journal of Medicine. Echinacea może za to działać negatywnie w połączeniu z innymi lekami. Jest także silnym alergenem.

Cynk (można sobie podarować)
#!#photo9#!#

Tylko niewiele badań wskazuje na dobre działanie cynku na chorego. W takich przypadkach tylko wysoka dawka cynku i to na samym początku przeziębienia dawała jakieś rezultaty, ale skutki uboczne takiego leczenia to metaliczny posmak w ustach, albo nawet utrata węchu i smaku. Chyba lepiej przeżyć tydzień z katarem niż nie mieć możliwości posmakowania schabowego w niedzielę, prawda?

Podsumowanie
Jak widać, każdy ma swoje sposoby, żeby przetrwać nieprzyjemny okres choroby lub jak się przed nią bronić. Nigdy nie zaszkodzi spróbować naturalnych metod leczenia niż sięgać po antybiotyki, które na choroby wirusowe (jakimi są przeziębienie i grypa) nie działają. 18 listopada obchodziliśmy Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach, które wskutek ich nadużywania stają się coraz mniej skuteczne. Skorzystajmy więc ze wspomnianych metod, zanim wymusimy na lekarzu wypisanie antybiotyków. [Lifehacker, Zdjęcia: Anna Guthermuth, Casey Serin, Bethany Egan, John Mayer, Craig Dennis, Brian Turner, London Looks]


podobne treści


  • a

    coz widac ze kicha ten artykul bo wiekszosc z moich „lekow” tu nie ma

    zatem:

    1. Alkohol 40% – powiedzmy pol na pol w filizance z herbata miodem i cytryna

    2. z dwa zabki czosnku z mlekiem

    3. klasycznie polipiryna

    4. wyrko na powiedzmy 2 dni – poswiecic posciele i ubranie i wypocic sie ile wlezie pijac ile wlezie

    5. na nos mozna „dobic” sie naparem pod recznikiem z amolem + po „zabiegu” nasmarowac sie mascia Wick

    coz niektorzy nielubia niektorych tu punktow (np. czosnek itp.) – coz – nielubi sie – trzeba cierpiec

    zastosujecie sie DOKLADNIE do tych punktow – a te autora 7 dni zmieni sie w 2-3 dni

  • andre_75

    Dla mnie najlepszym sposobem jest ogrzewanie się wyrobami z wełny: koc, kamizelka, skarpety, koszulka napotna… na sklep.golabsa.pl znalazłem duży wybór takich rzeczy. Polecam gorąco! :)