internet

Najpopularniejsze mity na temat Google

 

Jeśli coś jest największym informacyjnym gigantem świata, to nic dziwnego, że prowokuje do plotek, spekulacji i tworzenia niestworzonych historii na swój temat.

1. W 2011 roku Google zarobiło 36 miliardów dolarów, sprzedając dane użytkowników swoich usług.

W zeszłym roku poszła w świat taka pogłoska, nikt jednak nie zdobył żadnego wiarygodnego jej potwierdzenia. Oczywiście ta suma byłaby kusząca dla każdej korporacji tego świata, ale szefostwo Google zdaje też sobie sprawę z tego, że taki ruch, gdyby tylko wyszedł na jaw, sprawiłby, że firma byłaby skończona już po wsze czasy.

2. Google czyta nasze maile.

Tak, ma też specjalnie w tym celu wyszkolony zespół pracowników z ukończonym kursem błyskawicznego czytania. Identycznie jak większość dostawców usług mailowych, Google automatycznie przeczesuje pocztę elektroniczną, między innymi po to, by wyeliminować spam, ale także w celu lepszego dopasowania reklam do naszych potrzeb. Natomiast wszelkie informacje, które zamieszczamy w emailach są zasadniczo bezpieczne, pracownicy korporacji nie drukują sobie ich potem i nie zaśmiewają do łez, pokazując je sobie nawzajem.

3. Przez wyszukiwarkę Google robimy się coraz głupsi

Bo podobno nie musimy już pamiętać niczego istotnego, skoro wszystko jest w zasięgu ręki. O ogłupianie społeczeństw całego świata oskarżano już na przestrzeni dziejów niemal każdy nowy wynalazek związany z przekazywaniem informacji – od druku, przez prasę, radio i telewizję, aż do internetu jako takiego – a my wciąż jesteśmy równie głupi co przed wiekami, ale wcale nie głupsi. Mało tego, można by zaryzykować nawet tezę całkowicie odwrotną, a mianowicie, że najpopularniejsza wyszukiwarka świata czyni nas mądrzejszymi. Poważne naukowe badanie wskazują, że częste używanie flagowego produktu Google tworzy w naszych mózgach zupełnie nowe połączenia.

4. Google Earth szpieguje ludzi na bieżąco

Zdarzają się indywidua wierzące w to, że Google Earth to jakaś jedna wielka umieszczona na orbicie kamera lub zespół kamer filmujących cały świat w czasie rzeczywistym. Prawda jest jednak taka, że każdy obrazek, który można tam znaleźć jest ”uśrednionym” ujęciem z okresu obejmującego od ostatniego roku do ostatnich trzech lat, dostarczonych Google przez satelity, firmy specjalizujące się w robieniu zdjęć powietrznych, amerykańskie agencje rządowe i siły zbrojne. Raz na dość długi czas są także uaktualniane obrazy w Google Street View.

5. Google nie zarabia

Oczywiście, że nie, wszystko co robi, robi z potrzeby dobrych googlowych serc. Choć fakt, że 97% dochodów firmy pochodzi wyłącznie z dwóch źródeł czyli Google AdWords oraz Google AdSense. Ten pierwszy to system reklamowy pozwalający na wyświetlanie linków sponsorowanych w wynikach wyszukiwarki Google i na stronach z tymże systemem współpracujących, ten drugi – serwis reklamowy, który pokazuje na stronach WWW kontekstowe reklamy tekstowe, bannery i reklamy wideo. Oba przynoszą ponad 30 miliardów dolarów czystego zysku rocznie.

6. Google chce przejąć władzę nad światem

A teraz bądźmy szczerzy: kto by nie chciał?


podobne treści