Wiadomości promowanewtfwynalazki

Najlepsze czyli najgorsze Ig Noble

Wszyscy wiemy chyba, czym są Ig Noble. A jeśli nie wiemy, to już spieszę z wyjaśnieniem. Otóż są to tak zwane ”Antynoble” przyznawane dla najbardziej absurdalnych badań, odkryć lub najgłupszych eksperymentów, których nie tylko nie ma zbytniego sensu powtarzać, ale też i lepiej nie powtarzać. A oto i prawdziwe perełki wśród nich.

Rok 1993, Michaił Gorbaczow jako Antychryst

Pamiętacie Michaiła Gorbaczowa, który dokonał demontażu ZSRR i miał słynne znamię na czole w kształcie jakiegoś dziwnego kontynentu (zdaniem niektórych), obozu wędrownego w Bieszczadach (zdaniem innych) lub czterech jeźdźców Apokalipsy (zdaniem kolejnych). Według niektórych zatwardziałych zwolenników komunizmu nie mogących mu darować pogrzebania Związku Radzieckiego, Gorbaczow był Antychrystem. A statystyk oraz fizyk jądrowy Robert Faid napisał całą książkę naukową prezentującą dokładne prawdopodobieństwo tegoż przypadku. Wyniosło ono 1:710 609 175 188 282 100.

Rok 2004, samobójstwo a muzyka country

Praca naukowa ”The Effect of Country Music on Suicide” była niewielkim krokiem dla ludzkości, za to wielką kupą śmiechu dla wszystkich, którzy o niej usłyszeli po tym, jak dostała Ig Nobla z dziedziny medycyny osiem lat temu. Udowadniała ona, że liczbę samobójstw można w łatwy sposób zwiększyć, wystarczyć puszczać w radiu więcej muzyki country. Zgadzamy się z tym.

Rok 2007, szczury nie są tak mądre, jak mogłoby się wydawać

Tak przynajmniej wynikałoby z pracy ”Effects of Backward Speech and Speaker Variability in Language Discrimination by Rats” złożonej w Amerykańskim Towarzystwie Psychologicznym. Jej autorzy doszli do niezwykle wręcz ważkich i zaskakujących wniosków. A mianowicie takich, że szczury nie odróżniają puszczanego im tyłu tekstu w języku japońskim od puszczanego im od tyłu tekstu w języku holenderskim. Niezwykłe.

Rok 2007, połykacze mieczy

Zdobywca medycznego Ig Nobla w tymże roku mógł być tylko jeden: Dan Meyer za swoją opublikowaną rok wcześniej w ”British Medical Journal” pracę ”Połykanie mieczy i jego efekty uboczne”. Czy trzeba tu w ogóle cokolwiek dodawać?

Rok 1997, owady na szybie

Profesor Uniwerystetu Florydy Mark Hostetler zaczął się pewnego dnia zastanawiać nad tym, że faktycznie wiele owadów rozsmarowuje się na szybach pędzących samochodów. Oraz nad tym, jak je odróżniać po brudnym śladzie, który na niej zostawiają. Temu też poświęcił swoją wybitną książkę ”That Gunk on Your Car”. Ona zaś musiała zostać w jakikolwiek sposób nagrodzona.

Rok 1999, samochodowe miotacze ognia

W 1998 Charl Fourie i Michelle Wong zaczęli pracować nad urządzeniem mającym obronić nas przed rabusiami, którzy chcieliby wyciągnąć nas z własnego samochodu. Otóż przy pomocy dodatkowego pedału, uruchamiało się w ich stronę strumienie ognia. Mogłoby to sprawiać wprawdzie nieco problemów na stacji benzynowej, ale kto by się tam tym przejmował.

Dzięki temu wspaniałemu urządzeniu zasłużyli na Pokojowego Ig Nobla.

Rok 2005, woda kontra syrop

Z tym pytaniem ludzkość zmagała się od wieków: Czy zawodowi pływacy mogą osiągać większe prędkości w wodzie czy w syropie? Z jednej strony syrop jest gęstszy, więc i pływa się w nim nieco gorzej, ale z drugiej – jak już się człowiek odepchnie, to przynajmniej konkretnie. Edward Cussler z Uniwersytetu Minnesota i Brian Gettelfinger z Uniwersytetu Wisconsin-Madison stanęli w szranki z tą zagadką. Odpowiedź: w obu substancjach da się osiągnąć taką samą prędkość. Brawa, gratulacje oraz Ig Nobel z dziedziny chemii.

Rok 2006, już chyba lepiej żyć z czkawką

Dwie pracujące niezależnie od siebie grupy lekarzy doszły do w swoich badaniach do wniosku, że wsadzony nagle w odbyt pacjenta palec pomaga na czkawkę. Teraz strach iść do szpitala.


podobne treści