news

„Naga” Jessica Alba – czy tak wygląda przyszłość rozbieranych scen?

Kiedy w prasie pojawiły się zdjęcia z filmu „Maczeta„, wzbudziły sensację. Naga Lindsay Lohan i najlepsze: obnażona Jessica Alba pod prysznicem! Okazuje się, że Lohan ma dublerkę, a ciało Alby wygenerowano komputerowo w programie CGI.

29-letnia aktorka wielokrotnie deklarowała, że się nie rozbierze przed kamerami, więc na planie filmu Rodrigueza pokazała się w cielistej bieliźnie. Graficy zastąpili ubranie wygenerowanym komputerowo nagim ciałem, zatem w filmie nie oglądamy całej, nieubranej Jessiki. Fragmenty ciała, na które patrzymy, zostały wygenerowane cyfrowo.

Gwiazda „Sin City” tłumaczy „Jako dziecko i nastolatka nie czułam się pewnie w moim rozwijającym się ciele. Pamiętam, jak babcia zakrywała mnie ręcznikiem i krzyczała, gdy widziała, że mam na sobie tylko majtki lub biustonosz. Pochodzę z katolickiej rodziny, w której nie akceptuje się obnażania ciała. Mogę być sexy, gdy jestem ubrana, ale gdy jestem naga – nie.

W filmie zobaczymy też Roberta De Niro, Stevena Seagala, Lindsay Lohan,
Michelle Rodriguez, Dona Johnsona oraz Danny’ego Trejo w tytułowej roli Maczety. W USA film zarobił już 21 milionów dolarów. Polska premiera 19 listopada. [Lux Alptraum/giz, Daily Mail]


podobne treści


  • Anonim

    na razie aktorom się podoba a jak zaczną ich zastępować tańszymi cyfrowymi kopiami to zacznie się płacz :)

  • Anonim

    oprócz bielizny zniknęło też kilka kilo.

  • kamor

    hehe brzuch i uda tez pomniejszyli ofuuu ona jest masakryczna krociak tandetny